Citroen Oli, czyli elektryczny pick-up tyłem do przodu

Citroen Oli to elektryczny pick-up, który waży zaledwie 1 tonę, a wygląda, jakby przód zamieniono mu z tyłem. To oczywiście koncept, do tego jeden z ciekawszych, jakie widzieliśmy w ostatnich latach.

Citroen Oli fot. materiały prasowe
Citroen Oli

Citroen znów zaskakuje oryginalnymi pomysłami i za to cenimy tę francuską markę. Bo przecież nowy koncept o nazwie Oli (od słowa All-e, czyli że wszystko jest tu elektryczne i ekologiczne) już na pierwszy rzut oka przyciąga niebanalną sylwetką, a im bardziej zagłębiamy się w jego koncepcję, tym więcej ciekawostek znajdujemy.

Citroen Olifot. materiały prasowe
Citroen Oli

Citroen Ali – pick-up tyłem na przód

Tak, Oli jest pick-upem, to przecież widać. Ale przyjrzyjcie się dokładniej, bo patrząc z daleka, łatwo pomylić tył z przodem. Wyjaśniamy – przód jest tam, gdzie widać szybę tworzącą kąt prosty z maską, zaś tył to ta bardziej aerodynamiczna sekcja. Citroen wyjaśnia, że pomimo pionowego ustawienia przedniej szyby auto jest opływowe, a dzieje się to za sprawą sprytnie przemyślanego kanału, który przekierowuje strugę powietrza uderzającą w auto od przodu. Wierzymy na słowo.

Citroen Olifot. materiały prasowe
Citroen Oli

Kolejna ciekawostka to drzwi otwierane pod wiatr, co ma ułatwiać zajmowanie miejsca w kabinie. Do niej za moment wrócimy, ale wcześniej zajrzyjmy na tył. Tu znajduje się bagażnik, ale mimo że to pick-up, przestrzeń ładunkowa nie jest przesadnie pojemna.

Citroen Olifot. materiały prasowe
Citroen Oli

W Citroenie Oli skoncentrowano się – poza zaskakującym wyglądem – na czymś jeszcze. Ekologii, która jest tu odmieniana przez wszystkie przypadki. Wszystkie materiały, z których wykonany jest samochód, pochodzą z recyklingu lub można je recyklingowi poddać. Są też one dość nietypowe, bo na przykład dach, maska i pokrywa bagażnika są panelami wykonanymi z… kartonu. Oczywiście nie takiego, w jakim kurier dostarcza nam przesyłki, niemniej materiał ten uzyskano właśnie z kartonu i co więcej, jest on tak sztywny, że na samochodzie można leżeć, a nawet stać.

Citroen Olifot. materiały prasowe
Citroen Oli

Citroen Oli – lekki samochód elektryczny

Citroen Oli nie jest dużym samochodem, bo mierzy 4,2 metra. Istotne jest jednak to, że niewiele przy tym waży, pomimo zastosowania w nim napędu elektrycznego. Przyzwyczajeni jesteśmy, że dzisiejsze „elektryki” ważą znacznie więcej, niż ich spalinowi krewni. Tymczasem koncepcyjny pick-up, zdolny pokonać na jednym ładowaniu dystans 400 km, waży raptem 1000 kg. Citroen podkreśla, że niska masa jest kluczem do przyszłości aut elektrycznych, bo przecież im auto cięższe, tym więcej energii zużyje na poruszanie. Wówczas trzeba dołożyć „baterii”, co uruchamia błędne koło, bo powoduje dalszy wzrost masy, który musi być znów rekompensowany większą pojemnością akumulatorów, a także mocniejszym silnikiem.

W Citroenie Oli osiągnięto średnie zużycie energii na poziomie zaledwie 10 kWh/100 km, dzięki czemu wystarczający jest stosunkowo niewielki akumulator, gromadzący 40 kWh energii. Taka pojemność pozwala go przy tym szybciej naładować (23 minuty od 20 do 80 proc.). Nie podano, jak mocny jest napęd Citroena Oli, ale tutaj nie chodzi o osiągi, a wydajność. Maksymalna prędkość 110 km/h musi wystarczyć.

Citroen Olifot. materiały prasowe
Citroen Oli

Jest jeszcze jedna ważna kwestia, o której warto wspomnieć w kontekście przyszłości, bo Oli nazywany jest przez producenta „laboratorium technologii”. Dla wydłużenia żywotności pojazdu wymyślono, że zamiast wymieniać go po paru latach i zużyciu elementów na nowy, wystarczy go „odnowić”. Ma to być łatwe dzięki wymienialnym modułom. Czy producentom takie podejście może się opłacić? Tak czy inaczej, Citroen twierdzi, że choć Oli jest jedynie konceptem, to pomysły i rozwiązania w nim zastosowane mają trafić do przyszłych nowych modeli marki. Bo przecież „nie ma sensu w pokazywaniu ciekawych materiałów i designu, jeśli nie mają one wpłynąć na przyszłe produkcyjne samochody”, powiedział Pierre Leclerq, szef designu Citroena.

Citroen pokazał nowe logo

Dodajmy na koniec, że logo, które widzicie na Citroenie Oli, to nowy znaczek marki. Pojawi się on na wszystkich nowych samochodach już niebawem. Jego wygląd jest powrotem do przeszłości i choć pozostawiono charakterystyczne dwa szewrony, są one teraz zamknięte w owalu i mając uproszczoną grafikę.

Citroen Olifot. materiały prasowe
Citroen Oli
Zobacz również:
REKLAMA