REKLAMA

Coraz bardziej surowe kary dla nietrzeźwych kierowców

Policyjny Nissan Pathfinder
171 KM kontra 1 koń. W razie pościgu wynik łatwy do przewidzenia. Chociaż oba kute na cztery nogi.

Od wczoraj kierowca, który spowoduje wypadek pod wpływem alkoholu, bądź narkotyków może nawet dożywotnio pożegnać się z prawem jazdy. Do takiej sytuacji dojdzie, jeżeli w danym zdarzeniu będą ofiary śmiertelne, ciężko ranni lub w momencie gdy osoba kierująca pojazdem zbiegnie z miejsca wypadku. Sędzia może jednak odstąpić od tego rodzaju kary, ale tylko w wyjątkowych i uzasadnionych przypadkach (np. przy trudnej sytuacji rodzinnej).

Przed nowelizacją kodeksu karnego, sędziowie również mogli odbierać uprawnienia. Nie było to jednak obowiązkiem i najczęściej orzekano tylko czasowe zakazy prowadzenia pojazdów.

Zaostrzenia kary nie unikną też recydywiści. Jeśli kierowca prowadzący pojazd pod wpływem alkoholu albo narkotyków zostanie złapany, a wcześniej miał już wyrok za takie przestępstwo, wówczas zostanie skazany na karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

REKLAMA

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA