Corvette Z06 – najmocniejszy w rodzinie

Kiedy w 2019 roku swój debiut miała Corvette C8, robiła wrażenie osiągami, ale i tak wszyscy czekali na pojawienie się tego, co widzimy właśnie na zdjęciach. Oto Corvette Z06.

Corvette Z06 fot. materiały prasowe
Corvette Z06

Czym jest Corvette Z06? To obecnie najmocniejsza wersja w gamie modelu, a jej przeznaczeniem jest połączenie możliwości bardzo szybkiej jazdy po torze z codziennym przemieszczaniem się po drogach publicznych. O możliwościach Corvette Z06 wiele mówi fakt, że już bazowy model najnowszej Corvette Stingray dogonił osiągami poprzednią generację w wariancie ZR1, startując do „setki” w niewiele ponad 3 sekundy. W przypadku Z06 może być tylko lepiej. I rzeczywiście jest.

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Corvette Z06 – silnik i napęd

Przypomnijmy na początek najważniejszą kwestię. W nowym Corvette silnik umieszczony jest centralnie i pracuje tuż za plecami kierowcy. I pasażera, rzecz jasna. Fani modelu musieli na to czekać przeszło pół wieku, kiedy to w 1964 pojawił się pierwszy z kilku prototypów z umieszczonym centralnie silnikiem – model XP-819. Nowa generacja Corvetty jest też najbardziej drapieżną ze wszystkich dotychczasowych, bowiem poziomem osiągów już w bazowej wersji plasuje się gdzieś w rejonach Porsche 911 czy Audi R8, natomiast kolejne wersje, w tym opisywana Z06, windują poziom w okolice rewiru kontrolowanego przez takie samochody, jak Porsche 911 GT3, a nawet Ferrari F8 Tributo czy McLaren 720S.

Corvette Z06fot. materiały prasowe
Corvette Z06

Do napędu Corvette Z06 wykorzystano wolnossący silnik V8 o pojemności 5,5 litra. Żadnego turbo, żadnego kompresora, a i tak moc sięga 670 KM, zaś moment obrotowy 623 Nm. Co ciekawe, maksymalna moc uzyskiwana jest przy zawrotnej prędkości obrotowej wału korbowego – 8400 obr./min. Odcięcie następuje niewiele później, bo przy 8600 obr./min. Dodajmy, że i moment obrotowy maksimum osiąga przy 6300 obr./min, czyniąc z serca Corvette Z06 wysokoobrotową maszynerię. Dodajmy, że maszyneria ta bardzo chętnie wkręca się na obroty, a sprint do 60 mil na godzine (96 km/h) zajmuje jej raptem 2,6 sekundy.

REKLAMA

REKLAMA

Corvette Z06 – dopieszczona w każdym calu

Ale Corvette Z06 to znacznie więcej, niż tylko osiągi. To świetnie dopracowany samochód, o czym świadczy sam fakt, że nad odpowiednio rasowym brzmieniem silnika inżynierowie ciężko pracowali nie przez dwa miesiące i nawet nie przez rok, a przez pełne dwa lata. Efekt ma być piorunujący i nie możemy się doczekać, kiedy będzie nam dane to usłyszeć na żywo. Na razie próbkę możliwości wydechu Z06 prezentujemy na filmie producenta, zamieszczonym na końcu artykułu.

Corvette Z06fot. materiały prasowe
Corvette Z06

Co poza tym? Nadwozie poszerzono o 9,4 cm, robiąc miejsce dla opon o szerokości 345/25, osadzonych na 21-calowych felgach z tyłu. Przednie koła mają 20 cali i opony 275/30. Oprócz tego gruntownie rozbudowano aerodynamikę, montując aktywny spoiler, a ustawienia zawieszenia skonfigurowano tak, by można było kręcić dobre czasy na Północnej Pętli, ale też nie stracić zębów podczas jazdy na co dzień. Hamulce – oczywiście węglowo-ceramiczne, z sześciotłoczkowymi zaciskami Brembo, a opony to Micheliny Cup 2 R ZP.

Produkcja Corvette Z06 rozpocznie się dopiero w połowie 2022 roku, a powodem opóźnienia jest kryzys na rynku półprzewodników. Ceny poznamy bliżej tego czasu. Póki co możemy podziwiać Corvette Z06 na zdjęciach.

Posłuchaj, jak brzmi Corvette Z06

Zobacz także:

Zobacz także:
REKLAMA