Cupra Born czyli bardzo rasowy Volkswagen ID.3

Cupra Born to najnowszy model hiszpańskiej marki, konstrukcyjnie bliźniaczy z Volkswagenem ID.3, niemniej znacznie bardziej od niego podrasowany. Trudno mówić jednak o nim „hot hatch”.

Cupra Born fot. materiały prasowe
Cupra Born

Cupra Born debiutuje w produkcyjnej wersji, jako sportowa odmiana elektrycznego modelu koncernu Volkswagen, znanego choćby pod nazwą Volkswagen ID.3. Zbudowany na platformie MEB model ma być sportowy i szybki, ale przy tym zapewnić możliwie jak największy elektryczny zasięg. Co już o nim wiemy?

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Cupra Born – silnik i napęd

Podobnie jak model ID.3, tak również Cupra Born dostępna będzie w wersji z jednym silnikiem elektrycznym, napędzającym tylną oś. Oprócz tego klienci otrzymają wybór między różnymi pojemnościami akumulatorów i poziomem mocy silnika.

Cupra Bornfot. materiały prasowe
Cupra Born

Na samym dole oferty znajdzie się wariant z akumulatorem gromadzącym 45 kWh energii, co ma pozwolić na pokonanie do 340 km wg normy WLTP. Moc 150 KM i moment obrotowy 310 Nm pozwolą natomiast rozpędzić Cuprę od 0 do 100 km/h w czasie 8,9 sekundy. Jak na Cuprę – słabiutko. Ale może być lepiej, bo kolejny wariant ma 58 kWh pojemności akumulatora i moc 204 KM (tak jak VW ID.3 Pro Performance) oraz ten sam moment obrotowy 310 Nm. Tutaj zasięg ma wynieść nawet 418 km (WLTP), zaś sprint do „setki” trwać będzie 7,3 sekundy. Lepiej, ale wciąż pozostaje niedosyt. W końcu to Cupra, prawda?

Na samym szczycie oferty wisienka na torcie, pozwalająca przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 6,6 sekundy. Wciąż nie jest to poziom benzynowych hot-hatchy, ale na razie lepiej nie będzie. Za te osiągi odpowiada 231-konny silnik, którego nie znajdziemy w ID.3. Zasilany jest przez akumulator o pojemności 58 kWh i oferuje zasięg do 340 km, a podana moc maksymalna uzyskiwana jest z użyciem funkcji e-boost, aktywowanej przyciskiem na kierownicy.

Cupra Bornfot. materiały prasowe
Cupra Born

Jest jeszcze jedna opcja. Ten sam topowy wariant mocy silnika może współpracować z większą „baterią” (77 kWh), co skutkuje lepszym zasięgiem – do 547 km – ale słabszymi osiągami, jak sprint do „setki” w 7 sekund. Zaletą tej konfiguracji, poza większym zasięgiem, jest możliwość szybszego ładowania prądem o mocy 125 kW, co przekłada się na 100 km zasięgu po 7 min ładowania lub też „napełnieniem” akumulatora elektronami od poziomu 5 do 80 proc. w zaledwie 35 minut.

Póki co producent nie zapowiada mocniejszego i szybszego wariantu Cupry Born, ale nie zdziwimy się zanadto, kiedy wkrótce zobaczymy zapowiedź „czegoś”, co do „setki” potrzebuje, powiedzmy, 5 sekund. Cen Cupry Born jeszcze nie znamy, ale produkcja ruszy we wrześniu i bliżej tej daty spodziewamy się większej ilości informacji.

Tyle tytułem wstępu. Póki co zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć i wyrobienia własnej opinii na temat stylistyki elektrycznego hot-hatcha. Podoba się wam, czy nie? Dajcie znać w komentarzach!

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA