REKLAMA

Czy to przyszłe Audi TT RS?

Wygląda identycznie jak TTS, ale coś nam podpowiada, że inżynierowie z Ingolstadt już szykują jeszcze ostrzejszą wersję swojego małego coupe. Audi TT RS ma pojawić się już w przyszłym roku. 

fot. caradvice.com.au
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 90 300 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

W okolicach Zielonego Piekła (Toru Nurburgring) przyłapano podejrzanie wyglądające Audi TTS. Choć na pierwszy rzut oka wydaję się niczym nie różnić od standardowych „Audic”, to okazuje się, że przyłapany egzemplarz może zwiastować spodziewane na przyszły rok Audi TT RS. Czarne coupe nie wzbudziłoby żadnych podejrzeń gdyby nie towarzystwo TT-ki RS zeszłej generacji, która podpowiada nam prawdziwą naturę widocznego na zdjęciach czarnego Audi.

Poza znamienną obecnością mocarnego poprzednika jest jeszcze kilka niuansów, które pozwalają nam podejrzewać czarne TT o osiągi z najwyższej półki. To głównie dodatkowe chłodnice znajdujące się za wydatnymi wlotami powietrza oraz zamalowane na czarno zaciski hamulców, które wróżą większą skuteczność potrzebną do zatrzymania mocniejszego auta.

REKLAMA

Póki co nie ma żadnych potwierdzonych informacji na temat specyfikacji nowego TT RS. To,  co w jakiś sposób naprowadza nas na właściwy trop to wypowiedź jednego z  kierowników technicznych Audi, który w zeszłym roku zapowiedział, że najostrzejsze TT będzie napędzać pięciocylindrowy turbodoładowany silnik. Wtedy staje się jasne, że jednym z prawdopodobnych źródeł napędu dla nowego członka rodziny RS jest silnik zapożyczony wprost z RS3. Jaką moc będzie generował? Tego też jeszcze nie wiadomo. Z pewnością więcej niż TTS (310KM) i mniej więcej tyle co wściekła A-trójka (367KM).
 

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA