[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


DS 9. Debiut flagowej limuzyny

DS 9 to flagowy model francuskiej marki aspirującej do segmentu premium. Bazuje na Peugeocie 508, ale ma oferować wyższy poziom luksusu.

DS 9 DS 9

Z modelem DS 9 wiązaliśmy ogromne oczekiwania, które Citroen podsycał już od dekady. Pamiętacie może koncepcyjny model Citroen Metropolis pokazany po raz pierwszy w 2010 roku. Zapowiadał on rychłe nadejście superluksusowej limuzyny, a stylistyka jego nadwozia była jednocześnie futurystyczna i ponadczasowa.

Do tego stopnia, że nawet dziś model ten mógłby trafić do produkcji i wyglądałby świetnie. Niestety tak się nie stało. Dwa lata później nadzieje ożywił koncept Citroen Numero 9, pokazany już z logo nowej marki DS. Wiele mówiło się o tym, że to właśnie nowe DS 9.

Auto wyglądem wykraczało poza ramy nadane limuzynom. Piękna dwubryłowa sylwetka w stylu shooting brake urzekała płynnością linii i odwoływała się do tradycji marki DS, jaką znamy sprzed lat. Ale minęły kolejne lata i premiery wersji produkcyjnej również się nie doczekaliśmy.

REKLAMA

DS 9 DS 9

DS 9 – na bazie Peugeota 508 L

Teraz wreszcie oczekiwanie dobiegło końca, ale jednocześnie oczekiwania nie do końca zostały spełnione. Na próżno szukać tu czegoś, co byłoby przełamaniem barier, zaproponowaniem czegoś nowego, innego i świeżego. Bo chromowana listwa biegnąca przez środek maski czy ta wychodząca spod tylnych lamp daleko poza ich obrys wyglądają raczej osobliwie, niż rewelacyjnie.

Nietrudno nie zauważyć, że DS 9 jest zbudowane na bazie Peugeota 508. A dokładniej jego przedłużonej wersji 508 L z chińskiego rynku. Wiadomo, koszty to podstawa, a tak jest po prostu taniej. Tyle że taniej w przypadku marki aspirującej do segmentu premium i odwołującej się do legendy marki DS jakoś nie pasuje.

DS 9 vs Peugeot 508

Co więcej, w DS 9 zabraknie bezramkowych drzwi, co z kolei jest jednym z ciekawszych i stylowych elementów w przypadku Peugeota 508.

Ukłonem w stronę modelu DS z 1955 roku, jak podaje producent, są jedynie „rożki” umieszczone przy tylnej krawędzi dachu DS 9. Kultowe „rożki” w unowocześnionym kształcie spełniają teraz rolę bocznych świateł pozycyjnych. I to by było na tyle odwołań do „bogini” DS sprzed lat.

Zbudowany na nowej wersji platformy EMP2 DS 9 ma 4,933 m długości i 1,855 m szerokości i 1,468 m wysokości, a rozstaw jego osi sięga 2,895 m. DS 9 jest więc niemal tak długi i szeroki jak BMW Serii 5, przy nieco mniejszym rozstawie osi.

Zobacz także: gorące premiery Genewy 2020 - zapowiedź

REKLAMA

DS 9 DS 9

DS 9 – wnętrze

Zupełnie inaczej jest w przypadku kabiny, gdzie czuć odmienny charakter DS 9. Nie ma tu mowy o skopiowaniu deski rozdzielczej z Peugeota 508. Ale żeby nie było tak różowo, to dodajmy, że jest to... kopia deski rozdzielczej modelu DS 7 Crossback. Różnic pomiędzy tymi dwoma autami jest w kabinie jak na lekarstwo.

Uwagę zwraca spory ekran systemu infotainment wkomponowany w konsolę środkową, ale jednocześnie nieco wysunięty ponad jej powierzchnię. Drugim dużym wyświetlaczem jest ten od wirtualnych zegarów, który umieszczono za pękatą kierownicą ze spłaszczonym u dołu wieńcem. Z kolei pomiędzy fotelami znalazła się dźwignia zmiany biegów i dwa rzędy przycisków – niemal identycznie jak w DS 7 Crossback.

Zobacz także: nowa, superszybka ładowarka do aut elektrycznych

REKLAMA

DS 9 DS 9

DS 9 – wyposażenie

DS 9 ma się za to wyróżniać bogactwem systemów bezpieczeństwa i komfortu, jakich nie znajdziemy u konkurencji, a już na pewno w mniejszych modelach. DS 9 może być wyposażony w zawieszenie Active Scan Suspension, a aktywny tempomat umożliwi jazdę autonomiczną na poziomie 2, z prędkościami do 180 km/h.

Poza tym znajdziemy podgrzewane i wentylowane fotele z masażem i wbudowanymi portami USB, pakiet DS Safety z systemem Night Vision czy monitorowaniem zmęczenia kierowcy, a także system DS Smart Access umożliwiający dostęp do samochodu z użyciem smartfona. Dodatkowo, podobnie jak choćby w Tesli, przy zbliżeniu się kierowcy do auta, klamki wysuną się ponad powierzchnię drzwi.

Nie można nie wspomnieć o najwyższej klasy systemie audio marki Focal Electra czy o fakcie, że klienci otrzymają szeroką możliwość personalizacji wnętrza z tematami nazwanymi jak najsłynniejsze dzielnice Paryża.

Zobacz także: elektryczny ID.3 to początek wysypu premier VW

REKLAMA

DS 9 DS 9

DS 9 – silniki i napęd

Początkowo DS 9 będzie dostępny z napędem hybrydowym plug-in E-Tense. Składa się on z turbodoładowanego silnika benzynowego PureTech, który współpracuje z silnikiem elektrycznym, dając łączną moc systemową 225 KM.

Napęd ten pozwoli pokonać do 50 km na samym tylko prądzie pochodzącym z akumulatora mieszczącego 11,9 kWh energii. W tym wariancie pracuje ośmiostopniowa automatyczna skrzynia biegów.

Niedługo po debiucie pojawią się dwa dodatkowe warianty napędu E-Tense. Jedna o mocy 250 KM i z napędem na jedną oś i większym zasięgiem, a druga o mocy 360 KM z inteligentnym napędem na cztery koła.

Więcej szczegółów poznamy w chwili premiery modelu DS 9 podczas salonu samochodowego w Genewie.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA