Dacia Manifesto – laboratorium pomysłów

Dacia Manifesto to najbardziej szalony model marki, ale od razu spieszymy poinformować, że to tylko i aż samochód koncepcyjny. Jego zadaniem jest zaprezentowanie pomysłów, które mają pojawić się w modelach produkcyjnych.

Dacia Manifesto fot. materiały prasowe
Dacia Manifesto

Dacia zmieniła niedawno swoje logo i zapowiedziała nadejście nowych modeli, w tym chociażby SUV-a Bigster, czy jeżdżącego już po naszych drogach Joggera. Jednocześnie dostaliśmy zapewnienie, że marka nadal będzie oferować samochody przystępne cenowo, a do tego mają być one solidne, wytrzymałe i przyjazne środowisku. Ale to nie wszystko, bo teraz przed oczami mamy kolejną nowość, która co prawda nie wejdzie nigdy do produkcji, ale prezentuje pomysły i patenty dla kolejnych produkcyjnych aut Dacii. Nazywa się Manifesto i ma być takim właśnie manifestem tego, czego możemy oczekiwać od przyszłych modeli.

Dacia Manifestofot. materiały prasowe
Dacia Manifesto

Dacia Manifesto – nietypowy SUV

Zacznijmy od tego, że Manifesto wygląda dość futurystycznie, czy nawet kosmicznie, przypominając marsjańskiego łazika. Jak zapewnia producent, zastosowano w nim wiele przełomowych rozwiązań, z których część będzie dostępna w przyszłych modelach z gamy Dacii. Zacznijmy jednak od patentu, którego nie zobaczymy w żadnej przyszłej Dacii, bo w tym samochodzie nic na przykład nie oddziela pasażerów od otoczenia – żadne drzwi, okna czy przednia szyba. Użytkownik ma dzięki temu poczucie jedności z naturą. Podczas aktywności na świeżym powietrzu nie ma z kolei nic bardziej przydatnego, niż wygodna powierzchnia użytkowa zamiast tylnej klapy, która może być wykorzystana do wielu różnych celów. To także element wizji projektantów, niż zapowiedź przełomowego pomysłu.

Dacia Manifestofot. materiały prasowe
Dacia Manifesto

Jeśli chodzi o łączność, tutaj bez rezygnowania z bliskości z naturą pasażerowie mogą przez cały czas podróży korzystać z usług dostępnych w swoich smartfonach. Dzięki prostemu i ekonomicznemu podejściu marki, opartemu na koncepcji BYOD (ang. Bring-Your-Own-Device – „przynieś własne urządzenie") możliwa jest pełna integracja smartfona z deską rozdzielczą oraz komputerem pokładowym. System ten nie tylko znajdzie się w przyszłych modelach, co jest już dostępny w kilku autach marki i będzie dalej rozwijany w przyszłości. Jedni powiedzą, że to zbyt daleko idąca oszczędność i dorabianie przez producenta teorii do zwykłego „sknerstwa”. Trzeba jednak przyznać, że może to mieć sens, szczególnie kiedy większość z nas dysponuje dziś smartfonami ze sporym ekranem, a kłopoty z dostawami podzespołów elektronicznych, skutkujące długim czasem oczekiwania na produkcję i dostawy nowych auta, zdają się mieć rozwiązanie w takich właśnie pomysłach.

Dacia Manifestofot. materiały prasowe
Dacia Manifesto

Idąc dalej, zobaczymy że Manifesto Concept zapowiada również inne przełomowe rozwiązanie, które zostanie zastosowane w przyszłych modelach marki – YouClip. To bardzo prosty system mocowania różnych podręcznych i modułowych akcesoriów.

Model Manifesto Concept ma cechy charakterystyczne dla samochodów terenowych, w tym napęd na cztery koła, duży prześwit, imponującej wielkości koła oraz sztywne, solidne nadwozie, doskonale przystosowane do jazdy w najtrudniejszym terenie. Dlatego Manifesto Concept jest zaprojektowany jako całkowicie wodoszczelny – wnętrze można wręcz czyścić strumieniem wody, prosto z węża. Co więcej, zdejmowane pokrowce foteli w mgnieniu oka zamieniają się w praktyczny śpiwór, a możliwe do ustawienia w różnych konfiguracjach relingi dachowe pozwalają na przewóz różnego rodzaju ładunków na dachu. O ile wodoodporną kabinę czy śpiwory z obić foteli trudno będzie producentowi przenieść do modeli seryjnych, tak już teraz Dacia wprowadziła innowacyjne modułowe relingi dachowe w modelach Sandero Stepway i Jogger. Rozwiązanie to ma również pojawić się wkrótce w modelu Duster.

Dacia Manifestofot. materiały prasowe
Dacia Manifesto

Na koniec warto wymienić jeszcze kwestię ekologii, bo Manifesto Concept ma być realizacją wizji samochodu pozostawiającego minimalny ślad węglowy w środowisku. Auto jest kompaktowe i lekkie, co przekłada się na mniejsze zużycie energii. Najważniejsze części nadwozia są przy tym wykonane w znaczniej mierze z tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu. Materiał o nazwie Starkle, uzyskany w wyniku przetwarzania zużytych polimerów, wyróżnia się melanżowym kolorem. Również we wnętrzu zastosowano naturalne materiały, takie jak korek, którym pokryto deskę rozdzielczą. Podobnie jak w najnowszych modelach Dacii, zniknęły ozdobne chromowane elementy.

Dacia Manifestofot. materiały prasowe
Dacia Manifesto

I wreszcie kolejnym innowacyjnym rozwiązaniem, zastosowanym w samochodzie koncepcyjnym w trosce o środowisko i z myślą o osiągnięciu jak największych oszczędności, są opony typu airless. Ich podstawową zaletą jest trwałość – są odporne na przebicie, a okres ich użytkowania pokrywa się z... cyklem życia pojazdu.

REKLAMA