REKLAMA

Darmowe paliwo w zamian za... goliznę

Jeśli chcesz zaoszczędzić na paliwie, wystarczy, że zabierzesz żonę lub dziewczynę na stację w Kijowie i poprosisz ją, żeby ubrała się skąpo. Dzięki temu będziesz mógł napełnić swój bak za darmo.

Nie wiemy co było motywacją właściciela stacji do stworzenia takiej promocji, ale podejrzewamy, że chodziło o promocję i zwrócenie uwagi. Trzeba przyznać, że pomysł dość kontrowersyjny, ale się sprawdził. Widok skąpo ubranej płci pięknej, tankującej auto skutecznie wykręca głowy przechodniów i kierowców, przejeżdżających obok.

Sprawa jest prosta - pani ubiera się tylko w bikini i może tankować do pełna, nie płacąc za paliwo. Niektórzy panowie, chcieli nieco oszukać właścicieli i przebrali się w damski strój kąpielowy. Ciekawe, czy musieli płacić...

REKLAMA

 

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA