Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Devel Sixteen - 5000 koni mechanicznych

Kiedy w 2013 roku firma Devel zapowiadała hipersamochód o mocy 5000 koni mechanicznych, wielu niedowierzało. Teraz auto wróciło i zostało wystawione na salonie samochodowym w Dubaju.

Devel Sixteen Devel Sixteen, fot. Shmee

5000 koni mechanicznych w zapowiadanym parę lat temu modelu Devel Sixteen miała pozwalać na uzyskanie czasu przyspieszenia od 0 do 100 km/h w zaledwie 1,8 sekundy oraz na osiągnięcie maksymalnej prędkości rzędu 560 km/h. Teraz temat powraca. Zobaczcie sami.

Pięć tysięcy koni mechanicznych brzmi wręcz niedorzecznie, bo już 1000 czy 1500 KM w wydaniu hipersamochodów Bugatti wydaje się być granicą rozsądku. O ile w ogóle w przypadku tego typu aut można mówić o rozsądku.

Okazuje się, że powstaje już jeżdżący prototyp, który ma pokazać możliwości 5000-konnego silnika. A przypomnijmy, że jest to własna konstrukcja, licząca 16 cylindrów, mająca 12,3 litra pojemności skokowej i cztery ogromne turbosprężarki o średnicy 81 mm każda.

Devel Sixteen Devel Sixteen, fot. Shmee

Zobaczcie poniższy film. Nie dość że usłyszycie na nim, jak brzmi szesnaście cylindrów wkręcanych na wysokie obroty, to zobaczycie też wynik pomiaru na hamowni. Zdradzimy jedynie, że końcowy pomiar pokazał kosmiczne 4578 koni mechanicznych przy 6900 obr./mim oraz moment obrotowy na równie niewiarygodnym poziomie 4766 Nm przy 6600 obr./min.

Devel ma wypuścić trzy wersje mocy Devela Sixteen - 2000 KM i 3000 KM przeznaczone na drogi publiczne oraz topową odmianę o mocy 5000 KM, która ma być dostępna wyłącznie do jazdy po torze.

Devel Sixteen Devel Sixteen, fot. Shmee

Przyznać też trzeba, że nie tylko napęd robi piorunujące wrażenie, bo i wygląd zewnętrzny mocno ewoluował przez ostatnie cztery lata, od czasu pokazania pierwszego prototypu. Obecny model jest obły i opływowy, podczas gdy pierwowzór miał wiele kanciastych kształtów.

Pozostaje zatem czekać na realizację szumnych zapowiedzi, które ostatecznie potwierdzą, czy auto nie jest jedynie wytworem marketingowym i jakie będą jego ostateczne parametry i osiągi. Pozostaje jeszcze kwestia opracowania napędu, który przeniesie te niewiarygodne siły na asfalt, nie mówiąc o oponach mających wytrzymać prędkości sięgające 560 km/h.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij