Dodge Charger Daytona SRT, czyli elektryczny muscle car

Dodge prezentuje koncepcyjny model Charger Daytona SRT, który zapowiada elektryczną przyszłość aut typu muscle car. Co ciekawe, mimo braku wydechu, samochód brzmi jak rasowe SRT.

Dodge Charger Daytona SRT fot. materiały prasowe
Dodge Charger Daytona SRT

Koncepcyjny model Dodge Charger Daytona SRT jeździ jak Dodge, wygląda jak Dodge i zachowuje się jak Dodge – przy czym posiada w pełni elektryczny napęd – pisze o nim producent w oficjalnym komunikacie prasowym. Z najważniejszych kwestii, koncepcyjny model Charger Daytona SRT wyposażony jest w trzy oczekujące na patent rozwiązania zmieniające reguły gry:

  • R-Wing, czyli pas przedni, który podkreśla profil Dodge'a, osiągając jednocześnie wysoka wydajność aerodynamiczną,
  • komorowy wydech Fratzonic, czyli pierwszy w branży system zapewniający brzmienie samochodu elektrycznego, które może konkurować nawet z SRT Hellcat,
  • eRupt – to z kolei wielostopniowa przekładnia przypominająca tradycyjną skrzynię elektromechaniczną typową dla Dodge'a.

Dodge Charger Daytona SRTfot. materiały prasowe
Dodge Charger Daytona SRT

Dodge Charger Daytona SRT – daleko mu do nudy

Dwudrzwiowa, koncepcyjna wersja elektrycznego Dodge’a Chargera Daytona SRT została zaprezentowana w M1 Concourse w Pontiac w stanie Michigan, w trzecim dniu trzydniowego cyklu imprez z serii Dodge Speed Week, w trakcie których zaprezentowano i zapowiedziano nowe modele Dodge’a wyróżniające się niezwykłymi osiągami. Dzięki nowemu układowi napędowemu koncepcyjny model Dodge Charger Daytona SRT zapewnia osiągi lepsze od tych oferowanych w słynnym silniku SRT Hellcat marki Dodge, którym towarzyszy, po raz pierwszy w samochodzie elektrycznym, ryk silnika. Mocy napędu nie znamy, ale wiemy, że system elektryczny ma 800-woltową architekturę, a zapewnia dużą wydajność, a także szybkie ładowanie.

Nowoczesna stylizacja nadwozia tego wyjątkowego modelu koncepcyjnego zawiera subtelne elementy z bogatego dziedzictwa Dodge'a, dzięki czemu na pierwszy rzut oka trudno powiedzieć, że to napędzany na cztery koła „elektryk”, a nie potężny muscle car z V8 pod maską i napędem na tylna oś. Napęd Chargera Daytony SRT nazwano Banshee. Dołącza on tym samym do słynnych silników takich, jak HEMI, Hellcat czy Redeye.

Dodge Charger Daytona SRTfot. materiały prasowe
Dodge Charger Daytona SRT

Skrzynia biegów eRupt

W przeciwieństwie do typowych modeli BEV, wielostopniowa elektromechaniczna przekładnia eRupt symuluje pracę tradycyjnej skrzyni biegów. Koncepcyjny model Charger Daytona SRT może pochwalić się również funkcją PowerShot. Aktywowana za pomocą przycisku na kierownicy specjalna funkcja PowerShot dostarcza adrenaliny w postaci chwilowego zastrzyku mocy, umożliwiając szybkie przyspieszenie.

Dodge Charger Daytona SRTfot. materiały prasowe
Dodge Charger Daytona SRT

Komorowy wydech Fratzonic

Podczas gdy większość modeli BEV zachwyca swoimi praktycznie bezgłośnymi silnikami elektrycznymi, Dodge'owi to nie wystarcza. Elektryczny koncept Charger Daytona SRT wydaje ryk o natężeniu 126 dB, który dorównuje wydechowi SRT Hellcat, generowany przez nowy, oczekujący na patent komorowy układ wydechowy Fratzonic. Tak, Dodge wyposażył samochód elektryczny w „wydech”.

Unikatowy na rynku system Fratzonic Chambered Exhaust składający się ze wzmacniacza i głośników oraz komory rezonansowej z tyłu auta generuje jedyny w swoim rodzaju dźwięk. Komorowy układ wydechowy Fratzonic stanowi kolejną generację niepowtarzalnego i przyprawiającego o dreszcze dźwięku silnika samochodu typu muscle car, wydając w połączeniu z przekładnią eRupt dźwięk o nazwie "Dark Matter".

Więcej na temat elektrycznej przyszłości muscle carów dowiemy się w nadchodzących miesiącach, ale trzeba przyznać, że w takiej formie powszechna elektryfikacja samochodów i rezygnacja z rasowych silników spalinowych na rzecz napędów elektrycznych boli jednak nieco mniej.

 

Zobacz również:
REKLAMA