Dolar prawie po 4 zł, benzyna też

Dystrybutor z paliwem shutterstock.com

Przeciętna cena benzyny "95" to teraz w Polsce 3,84 zł/l, czyli o 15 gr. więcej niż przed tygodniem. Za olej napędowy na stacjach zapłacić trzeba przeciętnie 3,65 zł/l, tutaj umocnienie wyniosło 8 gr. Relatywnie najtańszym paliwem pozostaje od pewnego czasu autogaz, jego przeciętna cena nie zmieniła się w minionym tygodniu i nadal wynosi 1,75 zł/l.

Jest to piąty tydzień podwyżek cen paliw tradycyjnych - benzyny i oleju napędowego - z rzędu, po tym jak 12 stycznia e-petrol.pl odnotował w swoich stałych notowaniach cenowych poziom 3,29 zł/l jednocześnie dla obu rodzajów. Trzeba jednak pamiętać, że wciąż poziomy cenowe w Polsce są bardzo dalekie od osiągniętych latem zeszłego roku rekordów na poziomie przeciętnie około 4,70 zł/l. Największe tempo średnich podwyżek dla benzyny i oleju dotyczyło w ostatnich dniach stacji w województwie warmińsko-mazurskim.

Na rynkach międzynarodowych notowania cen ropy naftowej i paliw gotowych biegną od kilku tygodni na bardzo stabilnych, stałych poziomach, naszym zdaniem w najbliższym czasie nadal tak będzie. Decydujące znaczenie dla poziomów cen paliw w Polsce ma zatem kurs złotego wobec dolara amerykańskiego, a ten nieprzerwanie spada. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku USD/PLN było na poziomie poniżej 3,00, we wtorek 17 lutego fixing w NBP wyniósł 3,8238, co pokazuje skalę osłabienia polskiego pieniądza. Przelicznik z dolarowych cen międzynarodowych na złotówki powoduje więc podwyżki cen w hurcie, a co za tym idzie także w detalu. Przy utrzymującej się względnej stabilizacji światowych rynków paliwowych, polskim firmom i kierowcom pozostaje obserwowanie kursów walut, jako głównego "drogowskazu" dla dalszych

Źródło: e-petrol

REKLAMA

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA