Dopłaty do aut elektrycznych. Ile złożono wniosków?

„Mój elektryk” to program dopłat do samochodów elektrycznych, który ruszył miesiąc temu. NFOŚiGW podaje, ile wniosków złożono od 12 lipca.

Ładowanie samochodu elektrycznego fot. Michał Szymaczek
Ładowanie samochodu elektrycznego

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) poinformował PAP, że od momentu uruchomienia programu dopłat do aut elektrycznych „Mój elektryk” złożonych zostało dokładnie 413 wniosków o dopłaty za zakupu „elektryków”. Z komunikatu wiemy ponadto, że w tej grupie 82 wnioski dotyczyły posiadaczy Karty Dużej Rodziny, dla których program „Mój elektryk” przewiduje preferencyjne warunki, w tym większą kwotę dofinansowania i zniesienie limitu ceny samochodu.

Fundusz podał ponadto, że owych 413 wniosków opiewa na kwotę 8 420 250 złotych, a w tej kwocie 82 wnioski posiadaczy Karty Dużej Rodziny mają wartość 2 214 000 złotych.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Jak te liczby mają się do wyników pierwszej edycji programu dopłat, uruchomionego w zeszłym roku? Pamiętamy, że zeszłoroczny program odniósł spektakularną porażkę, bowiem pulę przeznaczoną na dopłaty wykorzystano w niespełna 9 proc. Oznacza to, że zamiast przewidywanych 4 tys. wniosków złożono ich raptem 344, z czego ponad 160 dotyczyło klientów prywatnych, niemal 70 to przedsiębiorcy zakupujący auta dostawcze, a jeden wniosek dotyczył programu przeznaczonego na wsparcie zakupu lub leasingu elektrycznych taksówek.

Teraz NFOŚiGW przekonuje, że 413 złożonych wniosków to sukces i poziom zgodny z założeniami, podczas gdy rok temu, w podobnym okresie, złożono niewiele tylko mniej wniosków. Dodajmy, że budżet programu w bieżącym roku wynosi 500 mln zł, z czego 100 mln zł trafić ma na dopłaty dla osób fizycznych. Realizację programu przewidziano na lata 2021–2026, zaś przyjmowanie wniosków odbywać się będzie do roku 2025 lub do wyczerpania środków.

REKLAMA

Kia EV6 i szybkie ładowanie fot. materiały prasowe
Kia EV6 i szybkie ładowanie

Mój Elektryk - nowy program dopłat do elektryków

Program dopłat Mój Elektryk ruszył 12 lipca i dotyczy na początek osób fizycznych. Dotacja dla osób fizycznych do zakupu samochodu elektrycznego wynosi 18 750 zł, ale tu mamy dużą zmianę, bowiem rząd postanowił dopieścić klientów posiadających Kartę Dużej Rodziny. Oni mogą uzyskać nawet 27 tys. zł takiego dofinansowania.

Dużą zmianą, w stosunku do pierwszej edycji, będzie rozszerzenie programu także na przedsiębiorców, co ma nastąpić w nieco późniejszym terminie. Dopłaty do zakupu pojazdów elektrycznych w nowym programie będą mogły dostać firmy, ale i organizacje czy samorządy, a wsparcie obejmie też leasing pojazdu. Wiceprezes NFOŚiGW, Artur Lorkowski, wyjaśnił że równolegle będą uruchamiane dotacje do leasingu, a bez względu na formę finansowania pojazdu - zakup, leasing, najem - warunki wsparcia będą takie same.

Lorkowski dodał, że wnioskodawcy nie będący osobami fizycznymi, na pojazdy kategorii M1 będą mogli uzyskać dofinansowanie nawet do 27 tys. zł w przypadku deklarowanego średniorocznego przebiegu min. 15 tys. km, na pojazdy kategorii L będą mogli uzyskać 4 tys. zł wsparcia. Dofinansowanie zakupu pojazdów kategorii N1 wyniesie z kolei nawet 70 tys. zł, a warunkiem będzie zadeklarowanie średniorocznego przebiegu powyżej 20 tys. km.

Jeszcze jedna istotna nowość, to podniesienie limitu minimalnej ceny samochodu elektrycznego. Dotychczas było to 125 tys. złotych, a obecnie minimum podniesione zostało do 225 tys. złotych, co zwiększa gamę samochodów dostępnych w ramach programu dopłat. Inna rzecz, że pierwotny limit 125 tys. złotych spowodował zauważalne obniżenie cen nowych aut elektrycznych przez importerów. Ale to nie wszystko, bo dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny górna granica ceny samochodu elektrycznego zostaje zniesiony.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA