REKLAMA

Drożej na Nürburgring

Ford Focus RS na Nurburgring Każdy metr asfaltu na Nordschleife wymalowali fanatyczni kibice, dla których Nürburgring jest miejscem pielgrzymek.

Być może nie każdy o tym wie, ale kultowy tor Nurburgring można odwiedzić i przejechać własnym samochodem. Wystarczy wcześniej sprawdzić w kalendarzu, czy nie jest tam akurat w interesującym nas terminie rozgrywana jakaś sportowa impreza, albo czy tor nie jest zamknięty z okazji testów nowych modeli samochodów.


Jeśli nie - nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wjechać na niego swoim autem. To obowiązkowy punkt w życiorysie każdego faceta obok postawienia domu, spłodzenia syna i posadzenia drzewa. Od stycznia ta przyjemność będzie odrobinę droższa - przejechanie jednego okrążenia będzie kosztowało 24 zamiast 22 euro. Za tę cenę będzie można na własne oczy zobaczyć wszystkie 170 zakrętów i przejechać liczący ponad 25 km tor. I zapewne na jednym okrążeniu się nie skończy.

A jak ktoś nie wierzy w swoje możliwości, albo chce zobaczyć, jak tor pokonują profesjonaliści, może skorzystać z usług Ring Taxi. Za 89 euro przejedziemy wówczas cztery okrążenia z doświadczonym kierowcą, a do tego w prezencie obiad w przytorowej restauracji i wejściówkę do muzeum.

Zapaleńcy mogą kupować wjazd na tor hurtowo - pakiet na 15 okrążeń kosztuje 310 euro, a na 25 - 470 euro. Dla maniaków przygotowano karnet roczny za 1350 euro.

To jak, robimy grupowy wyjazd?

Gdyby ktoś chciał zobaczyć co teraz dzieje się na torze, polecamy klikanie na poniższy link. Tam co minutę pojawia się świeże zdjęcie prezentujące aktualną sytuację na obiekcie: www.nuerburgring.de

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 (8)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA