Drożejące paliwa - Co wpływa na wzrost cen

Ceny paliw szaleją, tak bardzo, że nawet eksperci nie potrafią przewidzieć, kiedy się ustabilizują albo jak będą się kształtowały w ciągu najbliższych dni i tygodni. Teraz płacimy już prawie 8 zł za litr benzyny i oleju napędowego, a wygląda na to, że to nie koniec wzrostów.

Stacja paliw fot. Shutterstock
Stacja paliw

Przez ostatnią dekadę przyzwyczailiśmy się, że ceny paliw utrzymują się mniej więcej na stałym poziomie. Oczywiście wahania były, ale nie takie jak obecnie. Pierwsze duże zmiany przyniósł wybuch pandemii, potem agresja Rosji na Ukrainę, co wywołało przez chwilę panikę na stacjach paliw. Do czasu wojny olej napędowy i benzyna LOB95 kosztowały ok. 6 zł/litr, w czasie największego szoku ich ceny wzrosły do ponad 8 (ON) i 7 zł (LOB95), a teraz wciąż rosną i w przypadku paliwa LOB98 przekraczają 8 zł za litr.

REKLAMA

Drożejące paliwa - Najszybciej w UE

Jak podał Business Insider, w Polsce paliwa drożeją najszybciej spośród państw Unii Europejskiej, a w stosunku do cen bardzo szybko maleje siła nabywcza kierowców. Od połowy lutego benzyna zdrożała w naszym kraju o 39 eurocentów (jeśli nie liczymy podatków zawartych w paliwie), co daje nam 1. miejsce pod względem podwyżek cen w UE, a jeśli wliczymy podatki w paliwie − jesteśmy na 2. miejscu UE.
To zrozumiałe, że gwałtowne i nieprzewidywalne wydarzenia wpływają na rynek, jednak obecnie sytuacja jest o tyle nietypowa, że ceny detaliczne wciąż rosną i wygląda na to, że przestały mieć związek − jak ocenia portal e-paliwa − ze światowymi notowaniami ropy, czynnikiem, który ma największy wpływ na to, ile płacimy na stacjach benzynowych. To oznacza, że marże rafineryjne są bardzo wysokie i to one sprawiły, że paliwa są tak drogie. Jest to zjawisko globalne, nie dotyczy jedynie Polski. Co więcej, oderwanie cen od notowań ropy naftowej dotyczy zarówno oleju napędowego, jak i benzyny, ale przebiega inaczej dla każdego z tych paliw. Olej napędowy nie ma związku z notowaniami baryłki ropy od początku wojny, a ceny benzyny − od połowy kwietnia.

Co wpływa na cenę paliwa:
• cena baryłki ropy naftowej na rynkach światowych,
• ceny gotowych paliw
• kurs złotego względem dolara amerykańskiego

Cena detaliczna benzyny LOB95 w największym stopniu zależy od ceny hurtowej w rafinerii, ma ona aż 70-procentowy udział w ostatecznej cenie paliwa, za które płaci konsument, w wypadku oleju napędowego udział ceny hurtowej w cenie detalicznej wynosi 70,5 procent. Na cenę wpływają również podatek VAT (7,4%), opłata akcyzowa (19,4%), opłata paliwowa (2,1%) oraz opłata emisyjna (1,1%).

Drożejące paliwa - Rośnie zużycie 

W Polsce według danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego zużycie paliw transportowych w pierwszym kwartale tego roku w stosunku do tego samego okresu w ubiegłym roku wzrosło o ponad 10%. Najbardziej zwiększyło się zużycie benzyn, bo było aż o 22% wyższe, oleju napędowego zużyto o 10% więcej, a gazu LPG o 5%. Zapotrzebowanie jest na tyle duże, że rafinerie w Polsce nie są w stanie wyprodukować takiej ilości gotowych paliw, żeby to zapotrzebowanie zaspokoić. To z kolei sprawia, że trzeba kupować ropę, olej napędowy i benzynę za granicą. To jeden z powodów wysokich cen paliw. W ogóle popyt na paliwo zwiększył się nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie i USA. Można to tłumaczyć tym, że po pandemicznym zamknięciu, a potem ograniczeniach związanych z epidemią COVID-19, ludzie zaczęli wyjeżdżać i planować więcej wyjazdów chociażby w związku z nadchodzącymi wakacjami. Innym ważnym powodem wysokich cen jest bardzo słaby kurs złotego w stosunku do dolara.
Rząd zapowiada, że nie planuje się zamrożenia regulowanych cen paliw, do końca lipca będą stosowane inne instrumenty w ramach tarczy antyinflacyjnej, które mają wpłynąć na obniżenie cen paliw − niższe akcyza i podatek.

 

 

REKLAMA