Duże zaostrzenie kar dla kierowców – nowe plany rządu

Nawet 5000 zł mandatu za przekroczenie prędkości, powiązanie składki OC z punktami karnymi czy ostrzejsze kary dla pijanych kierowców to niektóre ze zmian szykowanych przez rząd.

Mandat karny Motor-Presse Polska

Rada ministrów przyjęła dziś projekt zmian w ustawie Prawo o ruchu drogowym i niektórych innych ustaw, o którym mówi się już od dłuższego czasu. Krótko mówiąc, rząd na poważnie bierze się za zaostrzenie kar dla kierowców za wykroczenia i przestępstwa. Dostanie się pijanym kierowcom, dla których przygotowywane są surowsze restrykcje, ale nie tylko. Dłużej czekać będzie trzeba na kasowanie punktów karnych, a te z kolei wpływać będą na wysokość składki OC.

REKLAMA

Oto główne założenia zmian, które trafiają do dalszych prac legislacyjnych. Ich ostateczny kształt poznamy w nadchodzących tygodniach.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Kary dla pijanych kierowców

Kilka lat temu w Polsce zaostrzono kary dla kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu, ale to wciąż za mało. Dlatego mają zostać wprowadzone kolejne zmiany, dotyczące:

  • prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości;
  • przestępstw drogowych, popełnionych w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego;
  • przestępstw drogowych popełnionych w stanie nietrzeźwości po raz kolejny.

Ich kształt poznamy w toku prac legislacyjnych. Wiemy też, że pojawić się ma między innymi możliwość orzeczenia w postępowaniu karnym renty dla ofiary wypadku spowodowanego przez pijanego kierowcę, a sąd przyzna taką rentę z urzędu, a nie na wniosek.

Zatrzymanie pojazdu za jazdę bez uprawnień

Kolejna nowość, jaka miałaby się pojawić, to czasowe niedopuszczenie do ruchu pojazdu, którym kieruje osoba bez wymaganego uprawnienia. Chodzi o ukrócenie procederu, w którym osoba, której zatrzymano uprawnienia – czy to za jazdę pod wpływem alkoholu, czy za znaczne przekroczenie prędkości – nadal jeździ samochodem. Takie czasowe niedopuszczenie samochodu miałoby trwać trzy miesiące. Oprócz tego pojawiłaby się kara pieniężna 10 tys. złotych.

Wyższe mandaty i grzywny

Zwiększona ma zostać dolna granica wymiaru kar grzywny za zachowania uznane za najbardziej niebezpieczne, czyli dotyczące pieszych, niestosowania się do znaków i sygnałów drogowych czy nadmiernej prędkości.

Maksymalna grzywna ma z kolei wzrosnąć z 5 tys. złotych do 30 tys. złotych dla wykroczeń drogowych i do 3,5 tys. złotych w postępowaniu mandatowym.

Duża zmiana to szykowana podwyżka mandatów. Obecnie jednorazowo dostać można maksymalnie 500 złotych, co jest jedną z najniższych w Europie kwot, ustalonych przecież jeszcze w poprzednim stuleciu. Po zmianach będzie to nawet 5000 złotych. Taki mandat dostaniemy na przykład za przekroczenie dopuszczalnej prędkość o ponad 30 km/h. Szykują się więc naprawdę duże podwyżki. Również w przypadku recydywy, mandat będzie wynosił od 3 tys. zł do 5 tys. złotych. Dodajmy, że wpływy z grzywien będą przekazywane do Krajowego Funduszu Drogowego.

Zobacz także: mandat z fotoradaru za granicą

REKLAMA

REKLAMA

Składka OC powiązana z punktami karnymi

Kolejna nowość, o której mówiono już wcześniej, przy okazji dyskusji o zaostrzeniu kar, to powiązanie wysokości składki OC z liczbą punktów karnych, ale i rodzajem popełnionych wykroczeń. Firmy ubezpieczeniowe skorzystają w celu wyliczenia indywidualnych składek z bazy CEPiK.

Punkty karne na dwa lata, koniec szkoleń redukujących konto

To jeszcze nie wszystko. Zmiany w przepisach przewidują także modyfikację systemu punktów karnych. Te będą kasowane dopiero po dwóch latach od ich nałożenia, a nie jak dotąd, po roku. Co więcej, maksymalna liczba punktów za jedno wykroczenie wzrośnie z 10 do 15 punktów, a szkolenia, które pozwalają dziś zredukować stan konta punktowego, zostaną zlikwidowane. Stracić uprawnienia za wykroczenia będzie więc bardzo łatwo, o ile te i inne zmiany przejdą w prezentowanej postaci.

Kiedy zmiany wejdą w życie? Najpierw projekt zostanie przyjęty przez Radę Ministrów, po dokonaniu korekt legislacyjnych po dyskusji na Radzie Ministrów oraz finalnych uzgodnieniach między ministrem infrastruktury i ministrem sprawiedliwości w zakresie zmian w kodeksie karnym. Później projekt trafi pod głosowanie Sejmu. Czekamy zatem na ustalenia i ostateczny kształt przepisów, bo wygląda na to, że szykuje nam się zmiana, jakiej na naszych drogach nie mieliśmy od bardzo dawna.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA