[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

Dźwięk silnika - jak jest wzmacniany?

Od lipca 2020 roku układy wydechowe samochodów, także tych usportowionych, będą cichsze. Jest jednak kilka rozwiązań pozwalających kierowcy wsłuchiwać się w dźwięk silnika. Oto trzy najpopularniejsze.

Dźwięk silnika Dźwięk silnika

Kierowcy lubią słyszeć rasowe brzmienie wydechu w swoim samochodzie, bo taki dźwięk jest dla nich jak afrodyzjak. To, jak głośny będzie układ wydechowy w dużej mierze zależy od przepływu spalin, a to oznacza, że na brzmienie wpływa wiele elementów – turbosprężarki, katalizatory i filtry cząstek stałych, które wykorzystują spaliny do własnych celów, osłabiając głośność wydechu. Kolejne przeszkody czają się już za rogiem – w lipcu 2020 roku zaczną obowiązywać nowe normy poziomu hałasu emitowanego przez samochody osobowe. Auta będą mogły wytwarzać dźwięk o natężeniu maksymalnie 70-73 decybeli (w zależności od mocy silnika), czyli o 2 decybele niższy niż dotychczas. Czy to duża zmiana? Najkrócej mówiąc, nowa norma oznacza, że samochody będą cichsze o 59%. Jak w takim razie sprawić, by we wnętrzu auta brzmienie silnika było jednak wyraźnie słyszalne? Oto trzy rozwiązania – jedne znane od lat, inne dość nowe – które w najbliższych latach zapewne zadomowią się w modelach usportowionych.

REKLAMA

Przepustnice w układzie wydechowym

To najprostsze rozwiązanie pozwalające kierowcy zwiększać i zmniejszać natężenie dźwięku emitowanego przez układ wydechowy. W końcowej części układu są montowane przepustnice (popularnie zwane klapami), których zadaniem jest regulacja przepływu spalin, a ściślej mówiąc – zwiększanie lub zmniejszanie średnicy wydechu. Działają one na dwa sposoby – pasywnie (są albo otwarte, albo zamknięte) lub aktywnie (płynnie zmieniają średnicę kanału przepływu spalin). Im bardziej swobodny jest przepływ spalin, tym głośniejszy i bardziej rasowy dźwięk wydobywa się z wydechu. Takie rozwiązanie nie służy oczywiście omijaniu przepisów, bo auta muszą spełniać normy w każdym z dostępnych trybów pracy wydechu. Przepustnice nadal będą wykorzystywane, głównie w droższych samochodach, ale równolegle z rozwiązaniami prezentowanymi na stronie obok.

Dźwięk silnika

Zobacz też: tak przez 50 lat zmieniły się samochody

REKLAMA

Wzmacniacze dźwięku

Współczesne auta są bardzo dobrze wyciszone, co sprawia, że dźwięk silnika tylko w niewielkim stopniu dociera do uszu kierowcy, dlatego jego brzmienie „wtłacza się” do kabiny na różne sposoby. Czasem stosuje się prosty kanał (lub dwa) biegnący od silnika, przez przegrodę, aż do wnętrza, który jest otwierany przepustnicą wraz ze wzrostem obrotów jednostki napędowej. To proste rozwiązanie, ale są też bardziej zaawansowane systemy. Niektóre „przejmują” wibracje powstałe między przepustnicą a filtrem powietrza i przekazują je do membrany umieszczonej przy przednim słupku; membrana wpada w drgania i wytwarza dźwięk, który słuch kierowcy odbiera jako rasowe brzmienie silnika. Jednym z popularniejszych rozwiązań (stosowanym m.in. w Skodzie Octavii RS) jest głośnik montowany u dołu przedniej szyby. Nie odtwarza on nagranej ścieżki dźwiękowej, lecz przenosi odgłosy z silnika na szybę i deskę rozdzielczą, wykorzystując je jak membranę służącą do rozprowadzenia dźwięku w kabinie. Dzięki takim rozwiązaniom auto może być przepisowo ciche, a kierowca i tak słyszy odgłos pracy silnika.

Dźwięk silnika

REKLAMA

Głośniki w wydechu

Są samochody (najczęściej z małymi silnikami, jednostkami wysokoprężnymi lub hybrydowe), w których dźwięk silnika jest odtwarzany przez głośniki systemu audio. Odgłosy są syntetyczne, ale większość kierowców nawet nie zauważy, że nie pochodzą one z wydechu. W niektórych modelach stosuje się jeszcze ciekawsze rozwiązanie, czyli głośniki montowane w wydechu! Tak jest choćby w 240-konnej Skodzie Kodiaq RS, szybkim SUV-ie napędzanym silnikiem Diesla. W tym aucie za pomocą funkcji Dynamic Sound Boost nieprzyjemny klekot zastąpiono rasowym soundtrackiem silnika benzynowego. Jest on odtwarzany przez dwa głośniki połączone z końcówkami wydechu, które obsługuje sterownik dostosowujący częstotliwość i natężenie dźwięku do obrotów silnika. Dzięki temu wydech wydaje zaskakująco atrakcyjne dźwięki, które słychać nie tylko w kabinie, ale też na zewnątrz samochodu.

Dźwięk silnika

Zobacz też: oto Skoda Kamiq Monte Carlo

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij