REKLAMA

Elektryczna Kia EV6 na pierwszych zdjęciach

Kia EV6 swoją oficjalną premierę mieć będzie w najbliższych tygodniach, ale już teraz producent pokazał nam swój pierwszy elektryczny model, zbudowany na platformie E-GMP, w całej okazałości.

Kia EV6 fot. materiały prasowe
Kia EV6

EV6 jest nowym otwarciem dla marki Kia. Po raz pierwszy zastosowano tu na przykład nową platformę podłogową dla pojazdów elektrycznych E-GMP, która jest także podstawą konstrukcji koncernowego bliźniaka – elektrycznego Hyundaia Ioniq 5. Oprócz tego EV6 to nowe logo marki Kia – znacznie uproszczone graficznie, a także nowe nazewnictwo elektrycznych modeli marki – teraz wszystkie będą miały w nazwie EVX, gdzie X oznacza cyfrę, wskazującą na wielkość samochodu.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

EV6 – koniec „tygrysiego nosa”

Kia EV6, jak zresztą widać na pierwszych zdjęciach, ma być także nowym otwarciem w kwestii designu, bo po wielu latach marka rezygnuje ze swojego znaku rozpoznawczego, jakim był „tygrysi nos” – charakterystyczny kształt grilla przypominający tę część pyska wielkiego kota.

Kia EV6fot. materiały prasowe
Kia EV6

Oprócz tego Kia EV6, w przeciwieństwie do kanciastego i futurystycznie wyglądającego Hyundaia Ioniq 5, ma eleganckie, opływowe nadwozie, z dużymi kloszami reflektorów, „garbatą” i nisko opadającą maską, czy wreszcie bardzo oryginalnym kształtem sekcji tylnej. Uwagę zwraca tam pas świetlny, łączący nisko opadające ku nadkolom światła oraz ścięty tył, nadający dynamicznego charakteru całości. Wisienka na torcie są chowane klamki, tworzące gładką powierzchnię z połacią drzwi.

Kia EV6fot. materiały prasowe
Kia EV6

EV6 – nowoczesne wnętrze

Na pierwszych zdjęciach producent chwali się poza tym kabiną nowej EV6. Oprócz tego, że - znów, podobnie jak Ioniq 5 - oferować ma dużo przestrzeni dla pasażerów, prezentuje się bardzo nowocześnie, żeby nie powiedzieć futurystycznie. Uwagę zwracają takie elementy, jak lekko zakrzywiony pas ekranów, trochę na podobieństwo tego z Mercedesa, gdzie pod jedną gładką taflą mieszczą się dwa duże wyświetlacze.

Kia EV6fot. materiały prasowe
Kia EV6

Ciekawie prezentuje się dwuramienna kierownica, w prezentowanym egzemplarzy wykończona dwoma kolorami. Na uwagę zasługuje też fakt częściowego powrotu projektantów do pozostawiania obsługi najważniejszych funkcji, w tym klimatyzacji i multimediów, za pomocą pokręteł i przycisków. Tu panel jest co prawda gładki, dotykowy, niemniej nie trzeba będzie tych ustawień szukać w głębi menu systemu infotainment. Podobnie robią już inni producenci - jak choćby Audi w pokazanym niedawno Q4 e-tron, gdzie poszczególne przyciski zostały wydzielone poza ekran główny.

REKLAMA

EV6 – napęd i zasięg

Jeśli chodzi o napęd, tutaj producent nie zdradza jeszcze szczegółów, ale w zasadzie nie musi tego robić, bo spodziewamy się użycia dokładnie tych rozwiązań, które zapowiedziano dla Hyundaia Ioniq 5. Będzie zatem wybór spośród dwóch opcji akumulatorów – 58 kWh lub 72,6 kWh oraz dwóch układów silników elektrycznych: podstawowego z silnikiem tylko z tyłu, albo opcjonalnego z silnikami z przodu i z tyłu.

Na szczycie gamy silników elektrycznych znajduje się opcjonalny napęd na wszystkie koła (AWD), w połączeniu z akumulatorem o pojemności 72,6 kWh, zapewniający łączną moc wyjściową 225 kWh (ok. 306 KM) i moment obrotowy 605 Nm. Ta wersja, w przypadku Ioniqa 5, może przyspieszyć od 0 km/h do 100 km/h w zaledwie 5,2 sekundy. Z kolei maksymalny zasięg określany jest normą WLTP na około 470-480 km dla wersji z napędem na dwa koła (2WD) i akumulatorem 72,6 kWh.

Kia EV6 przejmie także zapewne system ultraszybkiego ładowania, z 800-woltową instalacją elektryczną oraz funkcją V2L – Vehicle-to-Load. Dzięki ładowarce 350 kW (trzy takie powstają obecnie w Polsce) Ioniq 5, a więc także i EV6, może być naładowany od 10 procent do 80 procent w zaledwie 18 minut. Co więcej, wystarczy pięć minut takiego ładowania, aby uzupełnić energię wystarczającą do przejechania 100 km. Ładowanie prądem przemiennym możliwe jest natomiast z mocą 11 kW.

zobacz galerię

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA