REKLAMA

FSO Syrena zapowiada Vosco S106EV i nowego Poloneza

Vosco S106EV to prototyp elektrycznego samochodu, o którym pisaliśmy w zeszłym roku. Teraz producent zdradza więcej informacji, w przededniu premiery innego polskiego samochodu elektrycznego.

Polskie projekty samochodów – zarówno tych supersportowych, jak i tych nawiązujących do historii polskiej motoryzacji (Syrena, Polonez, itp.) – mają jak dotąd mocno pod górkę. W większości przypadków po wielkim szumie medialnym i ambitnych zapowiedziach, następują długie miesiące ciszy. Po niej w większości przypadków nie ma już nic, a temat umiera śmiercią naturalną...

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Bywa też tak, że mamy do czynienia z innym podejściem – jak w przypadku FSO Syrena i modelu Vosco S106EV. Ostatnio pisaliśmy o nim w kwietniu 2019 roku, a wcześniej w kwietniu 2018 roku. Teraz natomiast pojawił się obszerny film (znajdziecie go poniżej), z którego dowiadujemy się nieco więcej, ale w sumie też nie za wiele.

Ogólna konkluzja tego nagrania jest taka, że prace nad modelem trwają i mamy o nim nie zapominać, bo on będzie. Kiedyś. Na pewno. W tym roku producent ma uzyskać homologację dla wersji elektrycznej, a produkcja ma ruszyć w przyszłym roku. Trzymamy oczywiście kciuki!

Co więcej, pomimo że nie ma jeszcze jeżdżących aut w wersji produkcyjnej (pokazanej rok temu na efektownych szkicach), wiemy już że Vosco S106EV pojawi się też jako pick-up czy dostawczy furgon. Na razie po Polsce jeździ kilkanaście egzemplarzy prototypowych.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Ale i to nie koniec, bo w nagraniu jest także mowa – a co! – o kolejnych polskich samochodach. Jeden z nich bazować ma na starym, poczciwym Polonezie. Powstał nawet stojący prototyp, który widać na filmie i któremu poświęcimy osobny artykuł. Ale kiedy nowego Poloneza kupimy w salonie? No cóż, póki co trzeba skończyć Syrenę. A ta, jak wspomnieliśmy, na razie jeździ w wersji prototypowej. Dobre i to!

REKLAMA

REKLAMA

Skąd zatem cały ten szum, w postaci wałkowania tematu Vosco S106EV pokazanego rok temu i kolejnych zapowiedzi - Polonez, Warszawa, Ogar...? Otóż jutro, 28 lipca, startuje jeszcze inny projekt polskiego samochodu elektrycznego, opracowanego przez spółkę ElectroMobility Poland.

Podczas prezentacji będziemy mogli zobaczyć aż dwa prototypy samochodów elektrycznych polskiej marki. Ma to być jednocześnie pokaz elektrycznego hatchbacka oraz elektrycznego SUV-a, z czego pierwszy będzie prototypem demonstracyjnym, a drugi – SUV – show carem, czyli bardziej wizją, niż konkretem.

Póki co, obejrzyjcie zapowiadany film, z którego dowiecie się, na jakim etapie stoi projekt Vosco S106EV, ale zobaczycie też prototyp Poloneza oraz szkice wspomnianej Warszawy i Ogara. Jeśli na tym etapie nie nadążacie za wszystkimi polskimi samochodami elektrycznymi – na pocieszenie powiemy, że my też ledwo, ledwo...

Może na koniec dodajmy jeszcze, dla większej "niejasności", że Vosco S106EV nawiązuje do Syreny, ale nie wolno go oficjalnie nazywać Syreną, bo spółka FSO Syrena nie ma przecież do tej nazwy prawa. Kto ją ma? Spółka AK Motors, która swoją Syrenę w wielu wersjach (Meluzyna, NIXI, Ligea, Derceto...) zapowiada od dobrych paru lat, ale jak dotąd skończyło się na kolejnych komputerowych grafikach.

A przepraszam, powstał jeden, jedyny jeżdżący egzemplarz, i to od razu rajdowy – Meluzyna R. Wziął nawet udział w Rajdzie Barbórki. Problem jednak w tym, że to model niemający nic wspólnego z ewentualnym wariantem drogowym. Został zbudowany przez Dytko Sport na bazie rajdowego Mitsubishi Lancera.

I tak to się wszystko toczy. A teraz już zapowiadany wcześniej film. Obejrzyjcie, bo jutro czeka nas kolejne wielkie wydarzenie – prezentacja aż dwóch nowych prototypów polskich aut elektrycznych.

zobacz galerię

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA