Ferrari FF przyłapane na północy Hiszpanii (wideo)

Ferrari FF
Ferrari FF

Turysta z Istambułu korzystając z uroków Pirenejów w hiszpańskim Baqueira - Beret trafił przypadkiem na testy najnowszego modelu Ferrari. Dyskretnie sfilmował spotkanie i umieścił je w internecie. To chyba jak dotąd najdokładniejszy materiał wideo przedstawiający to auto. W końcu nie przelatuje zakamuflowane przez ekran, tylko spokojnie można przez kilka sekund zawiesić na nim oko. Jak się Wam podoba?

REKLAMA

Dla przypomnienia - źródłem napędu nowego Ferrari jest dwunastocylindrowy silnik o pojemności 6,2 litra i mocy 660 KM, a moment obrotowy wynosi aż 683 Nm. Tak skonfigurowana jednostka wystrzeliwuje auto do "setki" w 3,5 sekundy i pozwala na rozpędzenie się do 335 km/h. Premiera w Genewie.

 

 

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA