Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.8

Ferrari FF – tak wygląda nowy model (video)

Ferrari FF Ferrari FF

Oficjalna prezentacja będzie mieć miejsce dopiero w marcu w Genewie, ale już wiemy jak będzie się prezentował następca modelu 612 Scaglietti. Wobec rosnącej konkurencji ze strony aut typu Bentley Continental GT czy Aston Martin Rapide, a także podgryzania przez najmocniejsze modele Porsche, BMW, Audi czy Mercedesa, Ferrari musiało w końcu przygotować nowy, atrakcyjny model dla czworga pasażerów. I oto on - Ferrari FF. Trzydrzwiowe nadwozie typu shooting break

Rozwinięcie skrótu z nazwy to Ferrari Four i odnosi się do napędu na cztery koła, który możemy oglądać w aucie z czarnym koniem na masce po raz pierwszy. Według zapewnień producenta 4RM (Ruote Motrici ) jest o połowę lżejszy od konkurencyjnych rozwiązań i pozwala zachować właściwości jedynie słusznego napędu na tylną oś. Dopiero gdy wymagają tego warunki, korzystając z elektroniki system przenosi część momentu obrotowego na przednią oś.

A jest co przenosić - źródłem napędu nowego Ferrari jest dwunastocylindrowy silnik o pojemności 6,2 litra i mocy 660 KM, a moment obrotowy wynosi aż 683 Nm. Tak skonfigurowana jednostka wystrzeliwuje auto do "setki" w 3,5 sekundy i pozwala na rozpędzenie się do 335 km/h. Średnie zużycie paliwa? Producent podaje 15,4 litra. Zaskakująco mało - 5,7-litrowy, 540-konny motor Scaglietti palił więcej.

Włosi przedstawiają FF jako model, który oferuje "niezwykłe osiągi i uniwersalność". Jego cena startować ma z poziomu 272 tysięcy euro. Z pozyskiwaniem klientów pewnie nie będzie żadnego problemu.

A jak brzmi FF posłuchać możecie na specjalnej, dedykowanej temu modelowi stronie internetowej: link

 

zobacz galerię

Komentarze

 (10)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij