[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.3

Ferrari Monza SP1 – Paris Motor Show 2018

Na salonie samochodowym w Paryżu jedną z największych gwiazd jest Ferrari Monza SP1.

Ferrari Monza SP1 - Paryż 2018 Ferrari Monza SP1 - Paryż 2018, fot. Michał Szymaczek

Ferrari Monza SP1 i Ferrari Monza SP2 to dwa modele, które powstały w ramach serii Icona, przeznaczonej dla fanów i kolekcjonerów. Można powiedzieć, że są tak wyjątkowe, że w chwili wyjazdu z fabryki stały się przyszłymi klasykami i kolekcjonerskimi perełkami.

Czym różnią się oba modele? Z technicznego punktu widzenia prawie niczym. Chodzi o to, że SP1 jest pojazdem jednoosobowym, a SP2 dwuosobowym. Proste, prawda? Na zdjęciach prezentujemy wariant jednoosobowy, bo jest po prostu bardziej nietypowy.

REKLAMA

Ferrari Monza SP1 - Paryż 2018 Ferrari Monza SP1 - Paryż 2018, fot. Michał Szymaczek

Inspiracją dla powstania modeli Monza SP1 i SP2 były klasyczne wyścigowe bolidy z lat 50. ubiegłego stulecia. Nie ma tu więc ani dachu, ani nawet szyb. Dlatego też kierowca, a w wersji SP2 również pasażer, muszą odpowiednio się ubrać, włącznie z kaskiem i goglami.

No dobrze, spytacie – co pod maską? Otóż bazą techniczną jest tu inna piekielnie dobra, mocna i piękna maszyna – Ferrari 812 Superfast. Mamy tu więc potężny silnik V12 o pojemności 6,5 litra. Moc 800 koni mechanicznych i moment obrotowy 718 niutonometrów zwiastują niesamowite osiągi.

REKLAMA

Ferrari Monza SP1 Ferrari Monza SP1, fot. Ferrari

Rzeczywiście, na sprint od 0 do 100 km/h model Monza SP1 nie potrzebuje nawet trzech sekund. Pierwsza „setka” na liczniku pojawia się już po 2,9 sekundy. Druga raptem pięć sekund później. Rozpędzanie kończy się dopiero przy 300 km/h.

Jak wsiąść do Ferrari Monzy SP1? Przez drzwi. Te jednak – ciekawostka – otwierają się w górę, a nie w bok. W kabinie oczom ukazuje się minimalistyczny kokpit, pasujący do charakteru samochodu.

REKLAMA

Ferrari Monza SP1 - Paryż 2018 Ferrari Monza SP1 - Paryż 2018, fot. Michał Szymaczek

Teraz to, o czym jeszcze nie wspomniałem, a jest równie elektryzujące, jak silnik czy osiągi. Tak, chodzi o cenę. Ferrari Monza kosztować ma około 1,6 miliona euro, a powstać ma łącznie zaledwie 499 egzemplarzy. Podział między SP1 i SP2 zostanie dokonany adekwatnie do oczekiwań klientów.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij