REKLAMA

Fiat 500 3+1: jedne drzwi z lewej, dwoje po prawej

Fiat 500 w nowej, elektrycznej wersji, zyskuje właśnie kolejną odmianę. Po coupe i kabriolecie czas na wariant… trzydrzwiowy. Nie licząc klapy bagażnika oczywiście.

Fiat 500 3+1 fot. materiały prasowe
Fiat 500 3+1

Zgodnie z niedawnymi zapowiedziami, Fiat zaprezentował bardzo nietypową wersję nadwozia elektrycznego modelu 500. Nietypową, bo z nieparzystą liczbą drzwi bocznych. Z lewej strony drzwi są jedne, tak jak do tej pory, natomiast z prawej strony mamy dwoje drzwi. Dlaczego akurat z prawej? Bowiem w krajach o ruchu prawostronnym jest to strona chodnika czy też pobocza, bezpieczniejsza do wysiadania.

Głosuj w konkursie Best Cars 2021 i wygraj Subaru Forester

Podobny zabieg zastosował już wcześniej Hyundai w modelu Veloster, gdzie mamy podobny układ drzwi, z tym że Veloster jest samochodem dłuższym i tam prawe tylne drzwi są pełnowymiarowe. Tymczasem w Fiacie 500 3+1… no właśnie.

Fiat 500 3+1fot. materiały prasowe
Fiat 500 3+1

Spójrzcie na zdjęcie. Te dodatkowe drzwi, z racji tego, że Fiat 500 ma zaledwie 3,63 metra długości, są bardzo krótkie i to, czy rzeczywiście pomagają w zajęciu miejsca na tylnej kanapie, będziemy musieli sprawdzić na własnej skórze, kiedy tylko jeden z egzemplarzy trafi do nas na test.

Zresztą tam z tyłu Fiata 500 i tak jest bardzo ciasno. Fiat tłumaczy, że za pomysłem zbudowania takiego wariantu stoi chęć ułatwienia życia rodzicom małych dzieci, którzy swoje pociechy umieszczają w fotelikach z tyłu. Rzeczywiście, usunięcie słupka B daje nieco większy otwór, z lepszym dostępem do tyłu.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Trzeba przy tym pamiętać, że aby otworzyć to dodatkowe tylne skrzydło, najpierw trzeba otworzyć drzwi przednie. To rozwiązanie znane już wcześniej z Mazdy RX-8 czy z nowej elektrycznej Mazdy MX-30, tyle że tam mówimy o dwóch parach drzwi, a nie o asymetrycznym rozwiązaniu.

Jak wpłynęło to na masę? Bo przecież dodatkowe drzwi oraz konieczność wzmocnienia nadwozia, pozbawionego stałego słupka B, muszą dołożyć nieco kilogramów. Okazuje się, że Fiat 500 3+1 „przytył” zaledwie o 30 kg i producent zapewnia, że są one nieodczuwalne dla kierowcy.

Fiat 500 3+1fot. materiały prasowe
Fiat 500 3+1

REKLAMA

Fiat 500 – bazowy wariant elektryczny

Przy okazji premiery modelu 500 3+1 Fiat zapowiedział też wprowadzenie bazowej odmiany z nieco słabszym silnikiem elektrycznym. Dodajmy, że do tej pory mówiliśmy o 118-konnym modelu na poziomie „Passion”, który do „setki” przyspieszać ma w równe 9 sekund.

Bazowy model o nazwie „Action” ma silnik o mocy 95 KM, który na sprint od 0 do 100 km/h potrzebuje o pół sekundy więcej, a maksymalna prędkość wynosi 135 km/h, zamiast 150 km/h z mocniejszego wariantu.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Fiat 500 - cena

Na koniec cena. Nie znamy jeszcze tej dla wariantu 3+1, ale taniej niż w dotychczas oferowanych odmianach raczej nie będzie. A przypomnijmy, że auto jest już dostępne na zamówienie, gdzie edycja startowa, licząca 500 egzemplarzy, została wyceniona na niemałą kwotę 34,9 tys. euro. Polska cena to 154 900 złotych za model w nadwoziu hatchback oraz 167 900 zł za wersję cabriolet.

Ten poziom cenowy to więcej niż Mini żąda za elektrycznego Coopera SE (około 140 tys. złotych), czy Mazda za elektryczną MX-30 (143 tys. złotych bez promocji, a do końca października 124 150 zł).

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA