[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
1.0

Fiat Chrysler chce połączyć się z Renault

Koncern Fiat Chrysler Automobiles złożył propozycję połączenia francuskiemu Renault. Potwierdziły to obie strony. Rozmowy trwają.

Fiat 500X facelift 2018 Fiat 500X facelift 2018
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 39 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Jak donoszą serwisy prasowe obu koncernów, jesteśmy świadkami początku potencjalnych narodzin trzeciego co do wielkości giganta motoryzacyjnego na świecie, bowiem Fiat i Renault wspólnie osiągnęłyby roczną światową produkcję na poziomie blisko 9 mln samochodów. Obecni liderzy – Toyota i Grupa Volkswagena – sprzedają rocznie po około 10 mln aut.

Co więcej, jeśli rozmowy między Fiatem i Renault przyniosą pozytywny efekt, wkrótce do sojuszu dołączyć mogłyby marki Nissan i Mitsubishi. Trzeba bowiem pamiętać, że Renault od wielu lat połączony jest aliansem z Nissanem, a nie tak dawno temu dołączyło do nich choćby Mitsubishi.

Wszystkie trzy marki, w połączeniu z możliwościami koncernu Fiat Chrysler Automobile, osiągnęłyby wówczas potencjalną sprzedaż na poziomie około 15 mln egzemplarzy rocznie, co uczyniłoby z nich niedoścignionego lidera na światowym rynku.

Zobacz także: pierwsza hybrydowa Skoda - Superb iV

REKLAMA

REKLAMA

Fiat Centoventi (Genewa 2018) Fiat Centoventi (Genewa 2018)

Wracając jednak do obecnej rzeczywistości, w której rozmowy dopiero się rozpoczynają, chodzić ma o podzielenie udziałów Fiata po połowie między koncern FCA oraz Renault.

Współpraca między producentami samochodów jest w dzisiejszych realiach nieunikniona dla zwiększenia konkurencyjności na rynku. Pozwala na współdzielenie płyt podłogowych i rozwiązań technologicznych, współpracę inżynierów i przyspieszenie rozwoju.

Dla Fiata zyskiem byłoby na przykład uzyskanie dostępu do napędów elektrycznych i technologii napędów autonomicznych, w których Renault i Nissan są bardzo zaawansowane. Z kolei dla Renault otworzyłby się dostęp do rynku północnoamerykańskiego ze względu na Chryslera i południowoamerykańskiego, gdzie mocno osadzony jest Fiat.

Renault miałoby także dostęp do sportowych marek należących do FCA, jak Alfa Romeo, Maserati czy nawet Ferrari. Korzyści z połączenia koncernów wydają się więc być dla obu stron kuszące. Pozostaje nam teraz czekać na efekty rozmów i informację o skali tego połączenia.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij