Ford Fiesta RS? Prawdopodobnie w 2017

Nie znamy powodów, dla których Ford tak długo karze nam czekać na wersje RS swoich hatchbacków. Ale nieważne, i tak się cieszymy. 

fot. autoexpress.co.uk
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 59 700 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Tak samo było z poprzednią generacją Focusa. Tak jest również z aktualną. Ford wystawia naszą cierpliwość na próbę, kiedy najostrzejsze warianty swoich hatchbacków prezentuje w zasadzie pod koniec produkcji. Nie inaczej jest z Fiestą. Wersja „ST” pojawiła się dopiero po faceliftingu, a RS-ka ma pojawić się dopiero w 2017, chwilę przed pojawieniem się nowej generacji miejskiego autka. 

REKLAMA

Choć grafiki pokazujące najostrzejszą Fiestę krążą już po internecie od dawna, to raczej nie można brać ich na poważnie. A szkoda, bo autko wygląda na nich tak agresywnie, że chyba bardziej już nie może. Ostre, zadziorne z wielkimi wlotami powietrza. Takie nam się podoba, ale ufamy też stylistom Forda, którzy na przykładzie Focusa RS pokazują, że potrafią przeistoczyć nudnego hatchbacka w ostrego hot-hatcha.

fot. caranddriver.com
fot. caranddriver.com
   

Najważniejsze zmiany zadzieją się jednak pod karoserią Fiesty, a jak się zapowiada, nie będą one małe. Przedni napęd? Nuda! Fiesta może dostać napęd na cztery koła, który może bardzo się przydać żeby ujarzmić tabun koni mechanicznych. „Downsizing” jakoś nigdy nie wzbudzał wielkich emocji, ale kiedy jego celem zamiast ekologii staje się pogoń za mocą, to już co innego. Silnik 1,6 EcoBoost w Fieście może tym sposobem osiągnąć moc nawet 250 KM!

Zdjęcia przyłapanej na testach Fiesty, nie dają jednak 100% pewności, czy jest to nowa generacja zakamuflowana wciąż w starym nadwoziu, czy też RS-ka przygotowywana pod przykryciem niewiele zdradzającego nadwozia. Szczerze mamy nadzieję, że to jednak druga z tych możliwości. 

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA