Ford Mustang Mach-E Frost White trafił do Polski. Jest bardzo biały

Ford Mustang Mach-E w specjalnej wersji Frost White jest dostępny w Polsce. Dopłata do wszechobecnej bieli to 5 tys. złotych. Co dostaniemy w zamian? Zobaczcie sami.

Ford Mustang Frost White fot. materiały prasowe
Ford Mustang Frost White

Biały kolor lakieru na dobre wrócił do łask, a najlepszym na to dowodem jest kolejna w ostatnim czasie edycja specjalna, wykorzystująca tę właśnie barwę. Tym razem jest to pakiet Frost White dla elektrycznego Forda Mustanga Mach-E. Samochód przyciąga spojrzenia wyrazistym białym wykończeniem detali tak na zewnątrz, jak i w środku. Co istotne, auto jest już dostępne w Polsce, w cenie o 5 tys. złotych wyższej niż w przypadku zwykłego egzemplarza.

Ford Mustang Frost Whitefot. materiały prasowe
Ford Mustang Frost White

Ford Mustang Mach-E Frost White – cały na biało

Pakiet Frost White to propozycja dla osób, które uwielbiają biały kolor i najlepiej dla śnieżnobiałej tapicerki samochodu, żeby przy tym nie przewoziły nim dzieci, zwierząt i osób lubiących konsumować kawę z czekoladowym croissantem w czasie jazdy. Oczywiście piszemy to z przymrużeniem oka, ale dla nas, świadomych tego, jak szybko zabrudzić można tak jasną tapicerkę, podobna przestroga nie jest wcale żartem. No dobrze, jest. Ale przejdźmy do poważniejszych spraw.

Ford Mustang Frost Whitefot. materiały prasowe
Ford Mustang Frost White

Ford wspomina w komunikacie prasowym o lakierze, który pokrywa karoserię, obudowy lusterek i poszerzone w tej wersji nadkola. To biały, trójwarstwowy lakier o nazwie Star White. Szkoda, że nie Snow White, prawda? Ale to nie wszystko, bowiem jest jeszcze inny specjalny lakier, Oxford White, który wykorzystano do polakierowania emblematów Mustanga obecnych z przodu i tyłu pojazdu, a także, uwaga, felg. To znaczy ich wewnętrznych płaszczyzn, bo te zewnętrzne są metaliczne. Dodajmy, że tak przyjemnie śnieżnobiałe (pył z klocków hamulcowych „lubi to”) obręcze mają średnicę 19 cali.

Ford Mustang Frost Whitefot. materiały prasowe
Ford Mustang Frost White

Ford Mustang Frost Whitefot. materiały prasowe
Ford Mustang Frost White

Zajrzyjmy jeszcze do środka, gdzie wspomnieliśmy już o białej tapicerce (już widzimy te plamy z czekoladowych batoników, soczków i kawy). Tutaj znów pojawia się kolor Oxford White, który znajduje się na emblemacie Mustanga na kierownicy. Z kolei siedzenia, podłokietnik w konsoli centralnej i panele drzwiowe pokryto tapicerką w kolorze Light Space Grey (to ta biała, o której natrętnie wspominamy), która kontrastuje z pozostałymi elementami tej wersji specjalnej. Uzupełnieniem całości jest listwa dekoracyjna deski rozdzielczej o klasycznym sześciokątnym wzorze i stonowanym kolorze Bright Silver.

Jeśli chodzi o napęd, Mustanga Mach-E z pakietem Frost White wyposażono w napęd na cztery koła, „baterię” o zwiększonej pojemności, Pakiet Technology oraz dodatkowe opcje. Samochód jest już dostępny do zamawiania w Polsce, a cena pakietu to 5 000 zł. Zapewne wielu klientów skusi się na ten właśnie pakiet, a niektórzy prawdopodobnie zamówią indywidualną rejestrację z napisem WHITE. Bo czemu nie?

Na koniec przeczytajcie nasz test Forda Mustanga Mach-E GT, tym razem w kolorze pomarańczowym.

REKLAMA