REKLAMA

Ford Mustang Mach-E GT Performance Edition

Ford Mustang Mach-E GT Performance Edition ma nazwę tak długą, że jej przeczytanie zajmie niewiele mniej czasu, niż trwa sprint tego SUV-a do „setki”.

Ford Mustang Mach-E GT Performance Edition fot. materiały prasowe
Ford Mustang Mach-E GT Performance Edition

Niedawno pisaliśmy o tym, że to Ford Mustang Mach-E GT jest topowym wariantem elektrycznego SUV-a. Jak pisał o nim w oficjalnym komunikacie producent, „żaden inny pojazd tego segmentu nie przyspiesza lepiej niż Mustang Mach-E GT, wyposażony w 465-konny akumulatorowo-elektryczny układ napędowy, przekazujący moc na wszystkie koła”. Dodajmy jeszcze, że moment obrotowy to kolosalne 830 Nm. Z takimi wartościami przyspieszenie od 0 do 96 km/h zajmuje Mustangowi Mach-E GT dokładnie 3,7 sekundy. To duże zaskoczenie, bowiem kilka miesięcy temu słyszeliśmy jedynie, że ma to być „mniej niż 5 sekund”. No i jest. Znacznie mniej. Mniej niż u rywali – Jaguara I-Pace czy Polestara 2. Jedynie Tesla Model Y może Mustangowi Mach-E GT co najwyżej dorównać.

Głosuj w konkursie Best Cars 2021 i wygraj Subaru Forester

Ale teraz okazuje się, że GT to wciąż nie jest ostatnie słowo. Oto bowiem do walki z rywalami staje Mustang Mach-E GT Performance Edition. Ma moc 486 KM, czyli o 21 KM więcej niż w „zwykłym” GT, a moment obrotowy sięga 860 Nm – to z kolei więcej o 30 Nm. Jak wpływa to na osiągi? Sprint do „setki” (a dokładniej do 96 km/h) ma trwać 3,5 sekundy, czyli jak wspomnieliśmy, niewiele krócej, niż trwa wypowiedzenie spokojnym głosem pełnej nazwy modelu.

Mocniejszy silnik korzysta z zasilania tym samym akumulatorem, który magazynuje 88kWh energii. Ma to pozwolić na pokonanie dystansu 378 km, według normy EPA (dla porównania, GT ma zasięg EPA na poziomie 402 km).

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Ale Mustang Mach-E GT Performance Edition to nie tylko wyższa moc i moment obrotowy. Producent użył tu dodatkowo większych hamulców z zaciskami Brembo i 20-calowych kół z oponami Pirelli, a także adaptacyjnego zawieszenia MagneRide, dającego większe możliwości podczas ekstremalnej sportowej jazdy.

Ford Mustang Mach-E GT oraz GT Performance Edition pojawią się na rynku latem 2021 roku. Co ciekawe, wszyscy którzy zamówili już „zwykłego” Mach-E GT, mogą w każdej chwili dopłacić do wersji Performance Edition.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA