[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
2.0

Ford Mustang Mach-E. Pierwsze zdjęcia

Ford Mustang Mach-E to pełna nazwa nowego elektrycznego SUV-a, inspirowanego kultowym Mustangiem. Tuż przed premierą wyciekły pierwsze zdjęcia.

| Data aktualizacji: 2019-11-15
Ford Mustang Mach-e Ford Mustang Mach-e
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 185 010 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-3
SPRAWDŹ OFERTY

Tuż przed premierą pierwszego elektrycznego SUV-a, bazującego na Fordzie Mustangu, producent potwierdził jego oficjalną nazwę. Brzmi ona Ford Mustang Mach-E. O tym, że Ford zamierza przywrócić słowo Mach wiedzieliśmy już wcześniej, ale dopiero teraz mamy pewność.

Przypomnijmy, że nazwa Mach, a dokładniej Mach 1, używana była w przypadku Forda kilkukrotnie. Pierwszy raz Mach 1 pojawił się w 1969 roku jako pakiet sportowy dla Mustanga. Później wersja ta przewijała się w kolejnych odsłonach Mustanga, aż do jego czwartej generacji – do roku 2004.

Teraz Mach 1 przerodził się w Mach-E. Co prawda Mach-E nie jest wcale usportowioną wersją Mustanga, ale stylistycznie będzie do niego zbliżony, stąd pozostawienie członu Mustang. Do internetu właśnie wyciekły zdjęcia, które ktoś nieopatrznie opublikował przed czasem. Dzięki temu wiemy już bardzo dużo.

Wracając do nazwy. Nawiązanie do Mustanga z pewnością ma na celu zwiększenie zainteresowania nim wśród potencjalnych klientów. Chcesz jeździć jednocześnie autem elektrycznym i SUV-em, ale marzy ci się też Mustang? Nie musisz z niczego rezygnować – zdaje się mówić Ford. Proszę bardzo – trzy w jednym. Oto Mustang Mach-E.

Zobacz także: Volkswagen zapowiada rewolucję modelową

REKLAMA

REKLAMA

Ford Mustang Mach-e – premiera i ceny

Oficjalne odsłonięcie samochodu nastąpi w najbliższą niedzielę, a dla Europejczyków w poniedziałek nad ranem, na specjalnym wydarzeniu zorganizowanym w Los Angeles. Galę poprowadzi hollywoodzki gwiazdor Idris Elba.

Zaraz po zakończeniu imprezy Ford rozpocznie przyjmowanie zamówień na elektrycznego SUV-a. Chętni do rezerwacji miejsca w kolejce będą musieli wpłacić po 500 dolarów zaliczki. Zyskają tym samym prawo do nabycia modelu w wersji First Edition.

Z powodu przedwczesnego wycieku zdjęć, znamy już ceny Mustanga Mach-e oraz wersje wyposażenia.

Jako pierwsza pojawi się wersja First Edition oraz poziom wyposażenia Premium. W 2021 roku dołączą do nich bazowa odmiana Select, a także California Rt.1. Będzie jeszcze Mustang Mach-e GT, który ma przyspieszać do „setki” w okolicach 3 sekund.

Podstawowy model w wersji Select, z napędem na jedną oś i 255-konnym silnikiem wyceniony został w USA na kwotę 44 tys. złotych. Wersja GT z kolei kosztować będzie nieco ponad 60 tys. złotych.

Zobacz także: Mitsubishi Eclipse Cross - dobry na każdej drodze?

REKLAMA

Ford Mustang Mach-e – co już wiemy?

Ford Mustang Mach-e wejdzie do sprzedaży w przyszłym roku. Bazowy model Select otrzyma silnik o mocy 255 KM i momencie obrotowym 415 Nm. Napęd odbywać się będzie wówczas na tylną oś. Z kolei w wariancie napędzanym na cztery koła moment obrotowy wzrośnie do 582 Nm.

Na jednym ładowaniu auto ma pokonać do 370 km w wersji RWD lub 338 km w wersji AWD. Zapewne są to wyniki mierzone amerykańską normą EPA, pokazującą niższe rezultaty niż WLTP (dla WLTP będzie to około 465 km w wersji RWD). Znamy też czas sprintu do „setki” - wyniesie on około pięciu sekund.

Największy zasięg dostępny będzie w odmianie California Rt.1, która wg normy EPA może pokonać 483 km (to około 595 km wg WLTP). Ten wariant można nabyć wyłącznie z napędem na tylną oś i 282-konnym silnikiem o momencie obrotowym 415 Nm. Sprint do „setki” to około 6 sekund.

Klienci oczekujący godnych Mustanga osiągów skierują uwagę na topowy wariant GT, który do „setki” przyspieszać będzie w około trzy sekundy. Moc przenoszona jest tu na obie osie, a zasięg wg EPA to 378 km.

Zobacz także: nowe Renault ZOE - pierwsza jazda

REKLAMA

REKLAMA

Form Mustang Mach-e - stylistyka i wnętrze

Zdjęcia Mustanga Mach-e, które pojawiły się w sieci, pokazują że styliści czerpali inspirację z Mustanga, ale mieści się ona właściwie w kształcie reflektorów i tylnych lamp, a także przetłoczeniach na masce.

Poza tym auto na pierwszy rzut oka "trąci" Teslą. Zaślepiony grill z logo Mustanga daje wyraźną informację, że to auto elektryczne. Podobieństwo do modeli Tesli wyjątkowo mocno widać jednak dopiero w środku.

O ile nadwozie nowego Mustanga Mach-e broni się i wśród konkurencyjnych elektrycznych SUV-ów będzie się wyróżniać, tak kabina rozczarowuje brakiem polotu i ducha Mustanga. Ogromny pionowo ustawiony ekran na konsoli środkowej wygląda jak żywcem wzięty z Tesli.

Poza tym pękata kierownica, gładkie powierzchnie i duża "sterylność" trochę nie pasują do charakteru samochodu, a już na pewno do legendy Mustanga. Zaczekajmy jednak do chwili publikacji zdjęć w wyższej jakości, a wtedy przekonamy się, czy może nie jest wcale tak źle.

 

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij