[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Ford Mustang Shelby GT500

Ford Mustang Shelby GT500 wchodzi do gry. Ponad 700 KM mocy i agresywny wygląd są tym, na co czekali fani modelu.

Ford Mustang Shelby GT500 Ford Mustang Shelby GT500

Ford wreszcie poszerzył ofertę swojego klasycznego modelu, jakim z pewnością jest Ford Mustang. Pokazane już wcześniej modele Shelby GT350 oraz GT350R, mimo swojej potężnej mocy 533 koni mechanicznych, nie były ostatnim słowem inżynierów.

Na salonie samochodowym w Detroit mogliśmy dziś zobaczyć po raz pierwszy wisienkę na torcie, topową odmianę Mustanga, nazwaną Shelby GT500. To właśnie ona jest najbardziej rasowym, drapieżnym i agresywnym Mustangiem, jaki może wyjechać na drogi.

Pod maską flagowego modelu pracuje znany silnik V8 o pojemności 5,2 litra. Tu jednak kuracja wzmacniająca, polegająca między innymi na dodaniu sporego kompresora, zaowocowała wzrostem mocy do poziomu przekraczającego 700 koni mechanicznych.

Zobacz także: Toyota GR Supra - wielki powrót!

REKLAMA

REKLAMA

Ford Mustang Shelby GT500 Ford Mustang Shelby GT500

Ile dokładnie, tego producent jeszcze nie zdradza, ale mówi się nawet o okolicach 750 KM! Do tego moment obrotowy sięgać ma poziomu niespełna 1000 niutonometrów, co sprawia, że auto staje się prawdziwym supersamochodem.

Na sprint od 0 do 100 km/h Mustang Shelby GT500 potrzebować ma nieco ponad trzech sekund, ale mniej niż czterech. Strzelamy w okolice 3,5 sekundy. Z kolei jedną czwartą mili – wyznacznik osiągów w USA – GT500 osiąga w niespełna 11 sekund. Co ciekawe, Ford nazywa GT500 najlepiej przyspieszającym drogowym modelem i najbardziej zaawansowanym technicznie Mustangiem w historii.

REKLAMA

Ford Mustang Shelby GT500 Ford Mustang Shelby GT500

Doładowana jednostka napędowa o ośmiu cylindrach ma ten sam blok, co w modelu GT350 z wolnossącym V8, ale inny wał korbowy. Ma się to przełożyć na głębsze brzmienie silnika. Jak informuje producent, kompresor mechaniczny ma pojemność 2,65 litra, co czyni go większym niż te stosowane u konkurentów – w Dodge'u Challengerze Hellcat czy Chevrolecie Camaro ZL1 i niewiele mniejszym niż w wersji Demon Dodge'a Challengera.

Napęd przenoszony jest na tylną oś za pośrednictwem siedmiostopniowej, dwusprzęgłowej skrzyni Tremec. Nie znajdziemy tu „manuala”, które są dostępne w odmianach GT350 i GT350R. Jak zdradza Ford, przekładnia daje radę zmienić bieg w czasie zaledwie 100 milisekund (czyli jedną dziesiątą sekundy).

REKLAMA

REKLAMA

Ford Mustang Shelby GT500 Ford Mustang Shelby GT500

Kierowca ma dodatkowo do dyspozycji funkcję line-lock, która przyhamowuje przednie koła, pozwalając na efektowne „palenie gumy”, a także launch control, wspomagającą sprawne ruszanie z miejsca w możliwie najkrótszym czasie.

Ford Mustang Shelby GT500 raczej nie będzie u nas dostępny bezpośrednio u dilera. Gdyby ktoś z was chciał jednak zamówić auto, na przykład prosto z USA, dodajmy na koniec, że GT500 wychodzi z jednym z dwóch pakietów – Handling Package lub Carbon Fiber Track Package. Jak się nietrudno domyślić, ten drugi jest znacznie bardziej wymagający. Nie ma też tylnej kanapy.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Zobacz także:
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 170 300 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2, coupe-3
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij