Genesis wkracza do Europy. Na początek cztery modele

Genesis to luksusowa marka Hyundaia, która kilka lat temu zaliczyła w Europie falstart. Teraz ma być inaczej. Szykuje się atak na niemiecki segment premium.

Genesis G80 fot. materiały prasowe
Genesis G80
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 44 300 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Pamiętacie Hyundaia Genesis, który był 5-metrową luksusową limuzyną i pojawił się w Polsce w 2014 roku? Kosztował wówczas 300 tys. złotych, miał napęd na cztery koła, silnik V6 o mocy 315 KM i obszerne, dobrze wyposażone wnętrze. Nie pamiętacie? Nic dziwnego, bo auto nie odniosło u nas sukcesu. Później zresztą, już w roku 2015, marka Genesis została wydzielona ze struktur Hyundaia i od tego czasu sprzedaje się całkiem nieźle choćby na rynkach północnoamerykańskich.

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Teraz jednak Genesis zapowiada wielki powrót na Stary Kontynent i walkę z europejskimi markami premium. Ma to nastąpić już w okolicach połowy 2021 roku, a na początek do sprzedaży trafią modele G80, czyli rywal BMW Serii 5 czy Lexusa ES oraz GV80, czyli sporych rozmiarów SUV, konkurujący m.in. z Audi Q7 czy Volvo XC90.

Genesis G80fot. materiały prasowe
Genesis G80

Genesis GV80fot. materiały prasowe
Genesis GV80

Wkrótce po nich do gamy dołączą modele G70 i GV70. Ten pierwszy rywalizować będzie z Audi A4 czy Lexusem IS, a drugi jest SUV-em na miarę BMW X3 i Volvo XC60. Ale to nie koniec, bo zgodnie z obecnym trendem, Genesis zapowiada nadejście aż trzech elektrycznych modeli, które pojawią się już w pierwszym roku sprzedaży.

Genesis G70fot. materiały prasowe
Genesis G70

Genesis GV70fot. materiały prasowe
Genesis GV70

Gdzie można będzie kupić Genesisy? Nie, nie w salonach Hyundaia, do którego Genesis nie przyznaje się, kiedy nie musi. W Europie powstaną na początek zaledwie trzy salony-studia, które otworzą się w Londynie, Monachium i Zurychu. Podczas konferencji prasowej przedstawiciele marki podkreślali, że każdy klient zostanie otoczony opieką osobistego asystenta, a nawet asystentki, bo mają to być kobiety. Przeprowadzą one każdego przez cały proces zakupu i personalizacji samochodu, aż po dostawę pod dom.

Wspomniano również o tym, że możliwy będzie zakup online, a w przyszłości pojawi się więcej salonów. Czy również w Polsce? Niewykluczone, ale na potwierdzenie musimy zaczekać.

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA