REKLAMA

Hamilton traci prawo jazdy

Lewis Hamilton być może zostanie mistrzem świata, ale z powodu całej afery jego wyniki będą podważane.

22-letni kierowca Formuły 1 pędził swoim Mercedesem z prędkością 195 km/h po jednej z francuskich autostrad, gdy zatrzymała go policja. W konsekwencji, Hamilton pożegnał się z prawem jazdy na miesiąc, musiał dodatkowo zapłacić grzywnę w wysokości 600 Euro, a jego Mercedes został odstawiony na parking policyjny.

Według relacji obecnych na miejscu policjantów, Lewis Hamilton był na tyle miły, że policjanci po odholowaniu jego samochodu postanowili podrzucić kierowcę F1 do hotelu.

Lewis Hamilton został pierwszym kierowcą od 1996 roku, który w swoim debiucie stanął na podium Grand Prix.

MotoTarget

REKLAMA

Komentarze

 (4)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA