REKLAMA

Hennessey Venom F5: hipersamochód z Teksasu

Hennessey Venom F5 to zapowiadany już od kilku lat hipersamochód, który swoją nazwę bierze od najwyższej kategorii huraganu. Mamy już oficjalne zdjęcia.

Hennessey Venom F5 fot. materiały prasowe
Hennessey Venom F5 - wersja produkcyjna

Kiedy w 2017 roku pisaliśmy o tym, że Hennessey pokazał przedprodukcyjnego Venoma F5, mówiło się wówczas o maksymalnej prędkości nieco ponad 480 km/h. Teraz mamy jednak potwierdzenie, że producent celuje w wartości powyżej 500 km/h, na co wskazywać może też nazwa. Wiatry wiejące w huraganie o sile F5 mają bowiem porywy do około 512 km/h, a jak wiadomo, nazwa zobowiązuje.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Zlokalizowana w Teksasie firma Hennessey Performance znana była dotychczas głównie ze swoich tuningowych przeróbek, ale także z produkcji supersamochodu Hennessey Venom GT. Będący mocno podrasowanym Lotusem Exige Venom GT ma na swoim koncie rekord Guinnessa w czasie przyspieszenia od 0 do 300 km/h, na co potrzebował zaledwie 13,63 sekundy. Oprócz tego auto wykręciło kilka innych, choć nieoficjalnych osiągnięć, jak choćby rekord prędkości – w 2014 roku było to 435,31 km/h, tyle że przejechane w jednym tylko kierunku.

Wróćmy jednak do tematu. Teraz mówimy o całkiem nowej konstrukcji, zapowiadanej już od paru lat, bo od roku 2014. Model Venom F5 miał być tym pierwszym, który złamie barierę 500 km/h. Co prawda niedawno ponad 500 km/h pojechał SSC Tuatara, ale błędy proceduralne sprawiły, że wynik nie został oficjalnie uznany. Czy Hennessey Venom F5 sięgnie po tytuł, który oficjalnie wciąż należy do Koenigsegga Agery RS i wynosi 447,19 km/h?

Hennessey Venom F5fot. materiały prasowe
Hennessey Venom F5 - wersja produkcyjna

Hennessey Venom F5 – wersja ostateczna

W przypadku produkcyjnej wersji Venoma F5 zaszło sporo zmian w stosunku do odmiany, którą widzieliśmy do tej pory. Ostateczny wariant zbudowany jest w bardzo szerokim zakresie z karbonu i waży 1360 kilogramów. Oprócz tego ma bardzo zaawansowaną aerodynamikę oraz wnętrze inspirowane myśliwcami, z kierownicą rodem z bolidów wyścigowych. Do tego sztywność nadwozia ma być większa niż ta w Bugatti Chironie. A co wiemy o napędzie?

Hennessey Venom F5fot. materiały prasowe
Hennessey Venom F5

Tutaj ostatecznie użyty został silnik V8 twin turbo o pojemności 6,6 litra. Nazwany Fury, czyli furia, motor jest najmocniejszym silnikiem w produkcyjnym, drogowym samochodzie. Generuje moc aż 1842 KM przy 8000 obr./min oraz 1617 Nm momentu obrotowego przy 5500 obr./min. Co ciekawe, aż 1356 Nm dostępnych jest już od 2000 obr./min, a odcięcie następuje przy 8200 obr./min.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

REKLAMA

REKLAMA

Silnik przekazuje moc na koła tylnej osi za pośrednictwem 7-stopniowej skrzyni biegów. Czasy przyspieszeń są iście kosmiczne, bo pierwsza „setka” ma się pojawić na liczniku po niespełna 3 sekundach, a pierwszych 200 km/h po niecałych 5 sekundach.

No dobrze, ale co z prędkością maksymalną, kiedy nagle producent mówi, że Venom F5 został zaprojektowany jako uniwersalny hipersamochód, który ma dawać kierowcy maksymalną frajdę z jazdy. A to z reguły oznacza lepsze prowadzenie w zakrętach, niż prędkości na prostych. Do tego rywalami mają być takie sportowe asy i mistrzowie zakrętów, jak McLaren 600LT czy Porsche Cayman GT4. Czy Hennessey wciąż zainteresowane jest złamaniem bariery 500 km/h? Wygląda na to, że jak najbardziej tak, bo producent szykuje już odpowiednie miejsce – 5,2-kilometrowy pas startowy w centrum lotów kosmicznych NASA...

Hennessey Venom F5fot. materiały prasowe
Hennessey Venom F5 - wersja produkcyjna

Dostępnych ma być pięć trybów jazdy – Sport, Track, Drag, Wet oraz topowy, odblokowujący wszystkie możliwości samochodu i jego napędu tryb nazwany F5. To przy tym ustawieniu możliwe ma być osiągnięcie prędkości maksymalnej, a pomóc ma w tym nie tylko piekielnie wysoka moc, ale i dopracowana w każdym szczególe aerodynamika. Nie mówiąc o oponach – tutaj oczywiście postawiono na sprawdzone w najszybszych samochodach świata ogumienie Michelin Pilot Sport Cup 2.

Nie przedłużając już, zapraszamy do obejrzenia obszernej galerii zdjęć, na których podziwiać można opływową, agresywną sylwetkę, unoszone ku górze drzwi oraz sportowo-luksusowe wnętrze z dwoma ekranami i zmyślnymi stylistycznymi smaczkami. Zobaczcie sami i dajcie znać w komentarzach, jak wam się podoba Venom F5. Auto powstanie w zaledwie 24 egzemplarzach, po 2,1 mln dolarów każdy, nie licząc kosztów podatków i transportu. Pierwsze dostawy planowane są na przyszły rok.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA