[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

Holandia ogranicza prędkość do 100 km/h

Od 2020 roku Holandia wprowadzi na terenie całego kraju limit prędkości, wynoszący zaledwie 100 km/h. Przyczyny leżą w ograniczeniu emisji tlenków azotu.

Autostrada Autostrada, fot. Shutterstock

Wprowadzenie ograniczenia prędkości do 100 km/h w Holandii ogłosił premier tego kraju Mark Rutte. Zostanie on wprowadzony od 2020 roku i jest elementem planu ograniczenia emisji związków azotu, wymuszonego przez unijne normy.

Jak się bowiem okazuje, już w maju w Holandii wstrzymanych zostało kilkanaście tysięcy projektów budowlanych. Zakaz objął domy mieszkalne, autostrady czy farmy wiatrowe. Zdaniem ekspertów, do 2021 roku konsekwencją będzie około 8-procentowy spadek produkcji budowlanej, a to przełoży się na zmniejszenie rynku pracy o przeszło 40 tys. miejsc.

Skąd powiązanie budów z limitem prędkości – zapytacie? Otóż chodzi o to, że źródłem emisji tlenków azotu do atmosfery w dużej mierze są wykorzystywane do obsługi placów budowy pojazdy ciężarowe i ciężki sprzęt z silnikami Diesla. Eksperci wskazują też na źródło leżące w ruchu samochodowym.

Z tego też powodu do niedawna pozwolenia na budowę otrzymywały wyłącznie te podmioty, które zobowiązały się do minimalizacji oddawania azotu do środowiska po zakończeniu projektu. Podobne zezwolenia nie będą już jednak wydawane, bo najpewniej się nie sprawdzały. Rząd szuka zatem innych sposobów na zmieszczenie się w unijnych limitach emisji.

Zobacz także: 1500 aut dziennie - oto supernowoczesna fabryka

REKLAMA

REKLAMA

Holandia ma spory problem, ze względu na stosunkowo niewielką powierzchnię i gęste zaludnienie, a także fakt istnienia wielu gospodarstw rolnych, które odpowiadają za ponad 60 proc. azotu, który trafia do środowiska. Obecnie emisje azotu w Holandii są aż czterokrotnie wyższe, niż średnia dla innych krajów UE.

Ograniczenie prędkości na autostradach do 100 km/h ma być – według zapewnień premiera Holandii – sposobem na uratowanie miejsc pracy, choć sam przyznaje, że jest to „fatalne posunięcie i nikomu się nie podoba, ale służy lepszemu dobru”.

Azot śni się po nocach nie tylko holenderskim kierowcom, którzy będą musieli zdjąć nogę z gazu i mocno się pilnować. Premier Holandii już teraz wprowadził również obostrzenia dla rolników, którzy muszą np. stosować niskobiałkowe pasze, które zmniejszą stężenie amoniaku w moczu zwierząt.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij