Honda Civic Si – w oczekiwaniu na Type R

Honda pokazała nową generację modelu Civic w sportowej wersji Si. Nie będzie ona co prawda dostępna u nas, a w USA, ale daje subtelny przedsmak tego, co reprezentować będzie Civic Type R.

Honda Civic Si fot. materiały prasowe
Honda Civic Si
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 93 500 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Nowa Honda Civic ujrzała już światło dzienne, ale póki co w zupełnie cywilnej wersji. Pod względem stylistyki prezentuje ona nowe podejście, oczywiście kiedy porównać ją do kilku ostatnich, odważnie stylizowanych generacji. Zresztą Civic bywał już w przeszłości nudnym kompaktem (apogeum nudy przypada naszym zdaniem na siódmą generację, tuż przed „UFO”).

REKLAMA

Honda Civic Si 2002fot. materiały prasowe
Honda Civic Si 2002

Honda Civic Sifot. materiały prasowe
Honda Civic Si

Nie można nowego Civika nazwać brzydkim, co to, to nie. Nie ma w nim jednak za grosz sportowego, dynamicznego zacięcia. Sporo w tej kwestii zmieni na pewno pojawienie się topowej odmiany Type R, która została jak na razie pokazana w mocno zakamuflowanej wersji i już przyciąga wzrok sporej wielkości skrzydłem na tylnej klapie. Na ten wariant musimy jednak jeszcze chwilę zaczekać, dlatego bliżej przyjrzymy się Hondzie Civic Si, która ujrzała światło dzienne na rynku amerykańskim.

Honda Civic Sifot. materiały prasowe
Honda Civic Si

Auto ma zmienione wypełnienie grilla na wzór plastra miodu, tylna klapa wzbogaciła się o listwę spoilera, a końcówki wydechu – po jednej z każdej strony – zostały wyeksponowane chromowanym wykończeniem. W kabinie natomiast powiew sportowej atmosfery wprowadzają fotele ze zintegrowanymi zagłówkami i mocnym wyprofilowaniem siedzisk i oparć, a także czerwone obwódki na desce rozdzielczej i dźwigni zmiany biegów.

Dołącz do nas na Facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

REKLAMA

REKLAMA

Honda Civic Si – sportowa, ale to nie Type R

Honda Civic Si to tradycyjnie już usportowiona wersja modelu, dostępna jednak nie u nas, a na przykład w USA. Si jest pomostem między zwykłym Civikiem, a Civikiem Type R, choć balans przesunięty jest bardziej w kierunku cywilnej wersji, niż tej topowej, z 320-konnym napędem. Tak jest również w przypadku najnowszej odsłony, do napędu której wykorzystany został zaledwie 1,5-litrowy silnik.

Jednostka napędowa dysponuje raczej skromną, nawet jak na warm-hatcha, mocą 202 KM, co jest wartością wręcz niższą (o około 5 KM) niż w odchodzącej generacji wersji Si. Podobnie moment obrotowy, który jest identyczny jak w poprzedniku i dochodzi do 260 Nm. Niedostatki tych parametrów kompensować ma jednak poprawiony przebieg krzywej momentu obrotowego, na której widać, że maksymalna wartość osiągana jest o 300 obr./min wcześniej. Z kolei moc maksymalna i maksymalne obroty silnika zostały przesunięte w kierunku wyższych wartości, typowo dla Hondy.

Honda Civic Sifot. materiały prasowe
Honda Civic Si

Sportowe doznania wzmacniane są dodatkowo przez sportowo zestrojoną 6-biegową skrzynię manualną i system podtrzymywania obrotów zaczerpnięty z modelu Type R. Reakcje silnika na wciśnięcie pedału gazu mają być przy tym szybsze, a to za sprawą lżejszego o przeszło jedną czwartą koła zamachowego. Co jeszcze znajdziemy w modelu Si? Lepsze brzmienie wydechu, podbijane dodatkowo za pomocą głośników.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Producent obiecuje ponadto, że nowa konstrukcja nadwozia daje większą sztywność niż w poprzedniku, a większy o niemal 13 mm rozstaw tylnych kół i o niemal 36 mm rozstaw osi gwarantują lepszą stabilność prowadzenia. Do tego wersja Si ma usztywnione i zmodyfikowane zawieszenie, z elementami zapożyczonymi z modelu Type R. I to właśnie na Type R-a czekamy w Europie z niecierpliwością. Ten zapowiedziany jest na przyszły rok.

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA