[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

Honda e z kamerami zamiast lusterek

Honda potwierdziła nazwę swojego elektrycznego miejskiego modelu i zapowiada montaż kamer w miejscu lusterek. Co jeszcze wiemy o Hondzie e?

Honda e Honda e
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 68 300 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Honda e - miejskie auto elektryczne

Honda potwierdza nazwę pierwszego w pełni elektrycznego pojazdu miejskiego – Honda e. Jednocześnie producent ogłosił, że Honda Jazz nowej generacji będzie dostępna z napędem hybrydowym z inteligentnym systemem doboru trybu jazdy (i-MMD).

Podczas tegorocznego salonu samochodowego w Genewie, Honda ogłosiła przyspieszenie realizacji swojej strategii „Electric Vision”. Zgodnie z nim, do 2025 roku, pełna gama modeli tej marki sprzedawanych w Europie, będzie wyposażona w zelektryfikowane układy napędowe.

Honda e, prezentowana w Genewie jeszcze jako prototyp gotowy do seryjnej produkcji, jest pierwszym modelem Hondy, który korzysta z platformy stworzonej dla modeli elektrycznych. Miejski samochód wyposażony zostanie w zaawansowany elektryczny układ napędowy przekazujący moc na tylne koła.

Honda otrzymała już ponad 22 tys. zgłoszeń od potencjalnych klientów z całej Europy. Zainteresowani zakupem będą wkrótce mogli zarejestrować się na lokalnej stronie internetowej Hondy, aby uzyskać więcej informacji.

Zobacz także: pierwsza elektryczna Skoda już jest!

REKLAMA

REKLAMA

Honda e Honda e

Honda e – lusterka zamiast kamer

Niedawno temu producent potwierdził również, że system kamer zastępujący lusterka boczne, znany z prototypowej wersji, będzie elementem wyposażenia standardowego w seryjnej Hondzie e.

System zastępuje konwencjonalne lusterka niewielkimi kamerami, przekazującymi obraz na żywo do dwóch sześciocalowych ekranów wewnątrz pojazdu. Ekrany umiejscowione zostały na przeciwległych końcach deski rozdzielczej.

Układ kamer nie tylko pasuje do futurystycznej i prostej sylwetki samochodu, ale też przyczynia się do poprawy aerodynamiki, zmniejszając opory powietrza – nawet o 90 proc. w stosunku do tradycyjnych lusterek. Dla całego pojazdu wskaźniki aerodynamiczne są lepsze nawet o 3,8 proc., dzięki czemu mniejsze będzie zużycie energii i większy zasięg.

Obudowy kamer ukształtowano tak, żeby na soczewki, pokryte dodatkowo powłoką hydrofobową, nie spływała woda i aby zapobiec gromadzeniu się wilgoci. Ma to poprawić widoczność w deszczu, ale też w nocy.

Wersja produkcyjna Hondy e, bazująca na modelu Hondy e Prototype, zostanie pokazana pod koniec tego roku.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij