[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.1

Hyundai Kona już oficjalnie (zdjęcia)

Hyundai Kona nadchodzi. Poznaliśmy właśnie więcej szczegółów oraz możemy pokazać wam pierwsze zdjęcia koreańskiego SUV-a.

Hyundai Kona Hyundai Kona

W ostatnich dniach nastąpił prawdziwy wysyp subkompaktowych SUV-ów. Kia zapowiedziała model Stonic, Citroen pokazał C3 Aircrossa, a Hyundai ma na to odpowiedź w postaci modelu Kona.

Na rynku Hyundai Kona będzie walczył z bestsellerami pokroju Nissana Juke'a, Fiata 500X, Renault Captura, Toyoty C-HR czy Opla Mokki X. Nie mówiąc o Citroenie C3 Aircross czy Kii Stonic.

REKLAMA

Trzeba przyznać, że design Hyundaia Kona przykuwa wzrok i wpasowuje się w trendy obowiązujące w tym segmencie. Z pewnością przyciągnie ludzi młodych, choć jego świeży i nowoczesny wygląd może przypaść do gustu również starszym kierowcom.

Producent liczy na to, że wspomnianych wyżej młodych ludzi zachęci gadżetami i nowoczesną technologią. Poza wyświetlaczem head-up będzie tu system informacyjno-rozrywkowy kompatybilny z Android Auto i Apple CarPlay, łączność 4G, kamera cofania, radio satelitarne czy bezprzewodowe ładowanie telefonu. Obsługa będzie odbywać się z pomocą 5-, 7- lub 8-calowego wyświetlacza, w zależności od poziomu wyposażenia.

Hyundai Kona zostanie naszpikowany systemami bezpieczeństwa, a wśród nich m.in. ostrzeganie przed autem nadjeżdżającym z boku, podczas cofania, utrzymywanie pojazdu w pasie ruchu czy zapobieganie kolizjom czołowym. A to i tak nawet nie połowa tego, co przygotował producent.

Dzieląc platformę z Kią Stonic, Hyundai Kona ma 4,16 m długości, 1,80 m szerokości i 1,55 m wysokości, przy rozstawie osi równym 2,60 m. Wnętrze ma być przestronne.

Sporo uwagi poświęcono na przykład konstrukcji wydechu i przeniesienia napędu, tak by tunel środkowy poprowadzony był jak najniżej, wnikając do kabiny w minimalnym stopniu. Z kolei tylne zawieszenie przekonstruowano tak, że z tyłu siedzi się teraz nieco niżej, mając więcej miejsca nad głową. 

Pod maskę Kony trafią silniki znane z innych modeli producenta, a więc m.in. benzynowe jednostki 1,0 i 1,4 litra, a także diesel 1,6. Napęd na cztery koła ma się pojawić wśród opcji. Dokładną ofertę dla rynku polskiego poznamy niebawem.

zobacz galerię

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 41 600 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij