IAA Mobility 2021 – podsumowanie premier

Targi IAA Mobility 2021 w Monachium pokazały, jak zmienia się świat. Miejsce hucznych premier supersamochodów zajął temat elektromobilności i ochrony klimatu. Mimo to emocji nie zabrakło.

Audi Grandsphere Concept fot. materiały prasowe
Audi Grandsphere Concept

Targi motoryzacyjne we Frankfurcie po raz ostatni odbyły się w roku 2019, przyciągając 560 tys. widzów w ciągu 9 otwartych dla publiczności dni. A jeszcze cztery lata wcześniej bramy centrum wystawienniczego przekroczyło 930 tys. osób. Co więcej, w ostatnich latach wielu producentów rezygnowało z pojawiania się na tego typu wydarzeniach, ze względu na duże koszty związane z budową i utrzymaniem stoisk. Schyłek dotychczasowej formuły targów był zatem bardzo widoczny i potrzebne było odświeżenie formatu.

W tym roku po raz pierwszy miejsce Frankfurtu zajęło Monachium, wprowadzając rewolucję w podejściu do tego, jak postrzegaliśmy salony samochodowe. W miejsce wielkich premier paliwożernych supersamochodów i prezentacji kolejnych nowych modeli aut, wkroczyła szeroko pojęta elektromobilność. Już nie tylko samochody, oczywiście w przeważającej większości napędzane elektrycznie, ale także inne środki transportu, a więc szeroko pojętej mobilności. Stąd też nazwa targów – IAA Mobility.

W ciągu zaledwie sześciu dni przeznaczonych dla szerokiej publiczności, i pomimo wiszącego nad światem widma pandemii i związanych z nią obostrzeń, hale w Monachium odwiedziło 400 tys. osób. To liczba mniejsza niż ta sprzed dwóch lat we Frankfurcie, ale trzeba zauważyć zarówno krótszy o jedną trzecią czas trwania samych targów, jak i pozostałe wymienione wyżej kwestie. Biorąc to pod uwagę, można uznać frekwencję na IAA Mobility za wysoką.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

REKLAMA

IAA Mobility 2021 - największe premiery

Mimo nieobecności wielu dużych producentów, nie zabrakło głośnych debiutów i choć największe w tej części świata motoryzacyjne show to już nie tylko samochody, to tych samochodowych debiutów było naprawdę sporo. Wszystkie najważniejsze premiery znajdziecie w naszym serwisie specjalnym, poświęconym IAA Mobility 2021.

Mercedes-Maybach Concept EQSfot. materiały prasowe
Mercedes-Maybach Concept EQS

Najwięcej szumu wywołał Mercedes, przywożąc do Monachium całą gamę elektrycznych – a jakże – nowości. Zobaczyliśmy pierwszego elektrycznego Maybacha (EQS SUV), oczywiście w wersji SUV. Był pierwszy w pełni elektryczny sportowy model od AMG (AMG EQS 53). Ba! Pokazano nawet zapowiedź elektrycznej Klasy G (EQG)! Pojawił się oprócz tego kompaktowy SUV na bazie modelu GLB (EQB SUV) i elektryczna Klasa E (EQE). Widzieliśmy poza tym zapowiedź nowego modelu marki Smart, która już parę lat temu przeszła w 100 proc. na napędy elektryczne.

Audi Grandsphere Conceptfot. materiały prasowe
Audi Grandsphere Concept

W Monachium prezentowała się też Grupa Volkswagen. Audi zabłysnęło pięknym koncepcyjnym modelem Grandsphere, który zapowiada nadejście elektrycznej flagowej limuzyny pokroju modelu A8. Volkswagen zaskoczył prezentacją miejskiego samochodu ID.LIFE, na razie w wersji koncepcyjnej, niemniej wizualnie odbiegającej od tego, co prezentują pierwsi przedstawiciele rodziny ID. Cupra z kolei ogłosiła, że z marki sportowej, oferującej rasowo brzmiące i mocne auta spalinowe, stanie się marką aut w pełni elektrycznych. Swoje stoisko miało też Porsche, gdzie wystawiono wyścigowy samochód z napędem elektrycznym Mission R.

BMW i Vision Circularfot. materiały prasowe
BMW i Vision Circular

Kolejnym dużym producentem, wystawiającym na IAA Mobility swoje premiery, było BMW. Niemcy pokazali koncepcyjnego i Vision Circular, do określenia którego producent używa głównie słów takich, jak recykling, ekologia i zrównoważony rozwój. Obok niego spore zainteresowanie wzbudzał wodorowy BMW iX5 Hydrogen nowej generacji.

Renault Megane E-Techmateriały prasowe
Renault Megane E-Tech

Głośną premierą był także pierwszy pokaz nowej generacji Renault Megane, opartej na tych samych podzespołach, co Nissan Ariya. Francuski kompakt nie tylko stał się bardziej SUV-em niż typowym autem segmentu C, ale zyskał przy tym napęd w pełni elektryczny i na rynku rywalizować będzie już nie z Volkswagenem Golfem, a z Volkswagenem ID.3.

REKLAMA

Poza faktem, że słowa elektrony, akumulatory, ładowanie, zasięg, ekologia, energia odmieniane były w Monachium przez wszystkie przypadki, pojawiły się też premiery bardziej konwencjonalnych modeli, choć znakiem czasów jest fakt, że owe tradycyjne samochody były w znakomitej mniejszości. Z najważniejszych takich debiutów wspomnieć trzeba o europejskiej wersji SUV-a Kia Sportage, zaskakującej po raz kolejny swoją odważną stylistyką, a także o Dacii Jogger, która łączy najlepsze cechy kombi, crossovera i minivana, oferując miejsce dla 7 dorosłych osób lub gigantyczny bagażnik, a przy tym zwiększony prześwit i przyjemną dla oka stylistykę nadwozia.

Dacia Joggerfot. materiały prasowe
Dacia Jogger

W Monachium nie zabrakło, rzecz jasna, tematów związanych z problemami z infrastrukturą stacji ładowania, szczególnie w krajach słabiej rozwiniętych, a często poruszanym problemem był też ogólnoświatowy kryzys na rynku półprzewodników, który paraliżuje produkcję samochodów.

Salon IAA Mobility 2021 pokazał wyraźnie, że samochody elektryczne i ogólnie pojęta elektromobilność to nie temat na przyszłość, ale nasze „tu i teraz”. Kolejne targi IAA Mobility 2023 w Monachium odbędą się w dniach 5-10 września 2023 roku.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA