Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Idą zmiany w przepisach dotyczących zatrzymania prawa jazdy

Senat przygotował projekt zmian, który umożliwi odstąpienie od zatrzymania prawa jazdy za znaczne przekroczenie prędkości, ale tylko w określonych warunkach.

Kontrola drogowa

W myśl zmian, które zakłada projekt, jaki trafił właśnie do Sejmu, funkcjonariusz będzie mógł odstąpić od zatrzymania uprawnień do kierowania samochodem w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym o więcej niż 50 km/h.

Projekt zakłada bowiem sytuację "stanu wyższej konieczności", która jest tu kluczem. Chodzi dokładnie o "stan wyższej konieczności, w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego życiu lub zdrowiu człowieka".

Obecnie, kiedy kierowca pędzi o ponad 50 km/h szybciej, niż przewidują przepisy w terenie zabudowanym, legitymujący go policjant zatrzyma prawo jazdy na trzy miesiące. Decyzję administracyjną wydaje starosta i ma ona rygor natychmiastowej wykonalności.

W jakiej sytuacji nie stracisz prawa jazdy, pędząc na złamanie karku przez miasto? To dość płynna granica, którą policjant musi stwierdzić na miejscu, ale można założyć, że na przykład wtedy, kiedy wieziesz ciężko rannego człowieka do szpitala, przewozisz rodzącą kobietę czy jesteś lekarzem i pędzisz ratować osobę będącą w stanie zagrożenia życia.

- Należy przypuszczać, że takie sytuacje mają miejsce sporadycznie. Z informacji Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa oraz z doniesień medialnych znane są przypadki przekroczenia dopuszczalnej prędkości wynikające z transportu do szpitala rowerzysty po wypadku drogowym, duszącego się dziecka, dziecka tracącego czucie w kończynach po uderzeniu w głowę oraz mężczyzny z urazem głowy po upadku z wysokości - wyjaśniono w komunikacie prasowym.

Projekt zmian zakłada ponadto skrócenie terminu na wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy przez starostę do 14 dni od dnia powzięcia informacji o tym fakcie.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij