Import używanych aut najniższy od 2014 roku

Kwietniowe wyniki importu używanych samochodów do Polski nie napawają optymizmem, bo ostatnio tak słabo było w 2014 roku. Sprowadzamy przy tym coraz starsze auta.

samochody używane Shutterstock
samochody używane

Raport przygotowany przez IBRM Samar wyraźnie pokazuje, jak duży jest brak samochodów na rynku wtórnym. W samym tylko kwietniu liczba sprowadzonych do Polski używanych samochodów osobowych i dostawczych, jak wspomnieliśmy, była najniższa od 2014 roku, oczywiście nie licząc pandemicznego kwietnia 2020, kiedy wszystko stanęło.

REKLAMA

Ile zatem udało się sprowadzić używanych aut do Polski w kwietniu 2022 roku? Zarejestrowane zostały 67 542 auta osobowe i lekkie dostawcze, co jest wynikiem słabszym aż o 17 proc. w porównaniu do zeszłorocznego. Łącznie od początku roku sprowadziliśmy do kraju w sumie 265,5 tys. używanych pojazdów, a to o ponad 14 proc. mniej niż przed rokiem.

Sprowadzane są jednocześnie samochody coraz starsze, bo w kwietniu padł niechlubny rekord 12,6 roku. Benzynowe pojazdy są nawet starsze, bo średnio mają blisko 13,5 roku, zaś oczywiście najmłodsze są sprowadzane samochody elektryczne. Osobowe elektryki miały średnio 5,6 roku. Swoją drogą, elektryczne auta zdominowały najnowszy ranking sprzedaży nowych aut w Europie, bo po raz pierwszy w historii dwa modele elektryczne zajęły 1. i 3. miejsce w miesięcznym zestawieniu. Do tego są to dwa modele Tesli.

Samar wskazuje, że wciąż największym rynkiem źródłowym są dla nas Niemcy, choć spadek na przestrzeni roku wyniósł aż niemal 25 proc. Z kolei dwucyfrowe wzrosty zanotował import z takich krajów jak Austria i Szwecja. Najchętniej wciąż sprowadzamy Audi A4, które idzie zderzak w zderzak z Oplem Astrą. Za nimi dzielnie sunie Volkswagen Golf. Dalej, z nieco większą stratą do czołówki, mamy BMW Serii 3 i Audi A3 przez Oplem Corsą, Fordem Focusem i Fordem Fiestą.

REKLAMA