Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Jak jeździć w górach?

Jazda w górach jest wyzwaniem nie tylko, gdy na jezdni leży warstwa śniegu. Oto garść wskazówek, które uchronią Cię przed niebezpiecznymi, a często też kosztownymi przygodami.

Skoda Yeti

Bez hamulców
– zjeżdżając ze wzniesienia staraj się ograniczać prędkość, korzystając z hamowania silnikiem, czyli jazdy na niskim przełożeniu skrzyni biegów. Zwykle wystarczy po prostu zjeżdżać ze wzniesienia bez dotykania gazu, na tym samym biegu, na którym się pod nie wjechało. Częste używanie hamulca może doprowadzić do przegrzania elementów układu hamulcowego i mocno ograniczy jego skuteczność.

Właściwy bieg
– dojeżdżając do wzniesienia wrzuć bieg, który pozwoli Ci wdrapać się na szczyt, tak byś nie musiał redukować przełożenia podczas wjazdu. Zwykle jest to trzeci lub czwarty bieg, w trudniejszych przypadkach warto zredukować do „dwójki”.

Trzymaj dystans
– zarówno podjeżdżając pod górę, jak i zjeżdżając z niej utrzymuj większą niż zwykle odległość od pojazdów przed Tobą – będziesz miał więcej czasu na reakcję, gdy np. konieczne będzie awaryjne hamowanie.

Użyj klaksonu
– przed wjazdem w ciasny, tzw. ślepy zakręt z ograniczoną widocznością, zatrąb krótko, gdy się zbliżasz. Zawsze trzymaj się prawej krawędzi jezdni i walcz ze skłonnością do ścinania lewych zakrętów – nie zawsze kierowca jadący z przeciwka ostrzegawczo zatrąbi, a kto wie, czy zza zakrętu nie wyjedzie rowerzysta.

Parkuj bezpiecznie
– parkując auto w górach zawsze zostawiaj włączony bieg i zaciągaj hamulec postojowy. Często wzrok płata figla i droga, która wydaje się pozioma jest tylko przedłużeniem zjazdu, ale o mniejszym niż wcześniej nachyleniu. Przed wysiadaniem skręć koła – lepiej, by auto zsunęło się do rowu, czy zatrzymało na słupku, niż nabierając prędkości stoczyło w dół.

- Czy jazda po górach wymaga szczególnego przygotowania? - Zygmunt z Łomży

Jan Krzysztof, Naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego

- O tym, że warunki pogodowe w górach mogą się zmienić błyskawicznie wiedzą wszyscy, ale trzeba pamiętać, że jest to ważne nie tylko dla turystów spacerujących po szlakach. To, że rano wyjeżdżamy w góry przy słonecznej pogodzie nie oznacza, że po drodze nie trafimy na szalejącą burzę albo gęstą mgłę. W miejscach zacienionych przez cały dzień może na asfalcie zalegać topniejący śnieg lub, co gorsza, czarny lód. Konieczność pokonywania ciasnych serpentyn sprawia, że trzeba zwrócić szczególną uwagę na rozmieszczenie bagażu – by luźno leżące przedmioty nie zrobiły nikomu krzywdy przy nawrocie albo hamowaniu po zjeździe ze wzniesienia.

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij