Jakie zmiany czekają kierowców w 2023 roku

Z 2023 rokiem wchodzą nowe przepisy i zasady, które będą obowiązywały kierowców. Do niektórych z nich już trzeba się stosować, inne wejdą w życie w ciągu roku. Zebraliśmy je i prezentujemy poniżej.

Ubezpieczenie komunikacyjne Shutterstock
Ubezpieczenie komunikacyjne

Wyższe kary za brak OC

Jako że wysokość kary za brak OC jest związana z wysokością minimalnej płacy brutto (od 1 stycznia wynosi ona 3490 zł, a od 1 lipca 3600 zł), kierowców czekają w tym roku dwie podwyżki − pierwsza była 1 stycznia, druga zacznie obowiązywać 1 lipca. Kierowcy aut osobowych, którzy spóźnią się z wykupieniem OC maksymalnie 3 dni, do 1 lipca zapłacą 1400 zł kary (1440 zł po 1 lipca), kierowcy, którzy mają przerwę w ubezpieczeniu od 4 do 14 dni zapłacą 3490 zł (3600 zł po 1 lipca), a kierowcy, którzy spóźnią się z wykupieniem OC o ponad 14 dni − 6980 zł kary (7200 zł po 1 lipca).

Podniesienie kary za niezłożenie deklaracji PCC

Wysokość tej kary również jest związana z wysokością minimalnego wynagrodzenia brutto. Złożenie deklaracji PCC jest obowiązkiem każdej osoby, która kupiła auto od osoby prywatnej − jest na to 14 dni od zakupu samochodu. Jeśli nie dotrzymamy tego terminu, zapłacimy karę, której wysokość może wynieść od 10% minimalnej płacy brutto do jej 10-krotności, czyli od 350 zł do 69 800 zł do 1 lipca, a po 1 lipca − od 360 zł do 72 tys. zł.

Konfiskata auta pijanego kierowcy i wyższe kary

Ten przepis ma wejść w życie pod koniec 2023 roku. Kierowcy, który prowadzi samochód z zawartością alkoholu we krwi nie mniejszą niż 1,5 promila, niezależnie od tego, czy jest sprawcą wypadku, czy nie, zostanie skonfiskowane auto. Policja zajmie jego pojazd na czas do 7 dni, potem prokurator orzeknie jego zabezpieczenie, a sąd obligatoryjnie orzeknie przepadek samochodu. Jeśli natomiast kierowca nie spowoduje wypadku, ale będzie prowadził w stanie nietrzeźwości, w szczególnych okolicznościach sąd może odstąpić od orzeczenia przepadku mienia. Ale ten sam kierowca przyłapany po raz kolejny na prowadzeniu auta po alkoholu straci auto już wtedy, kiedy zawartość alkoholu w jego krwi wyniesie ponad 0,5 promila. Swoje samochody stracą również sprawcy wypadków, którzy mieli powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi i którzy spowodują wypadek po raz kolejny. Jeśli pijany kierowca jedzie nie swoim autem, sąd orzeknie przepadek jego równowartości sprzed wypadku. Wyższa będzie też maksymalna kara dla nietrzeźwego kierowcy za spowodowanie ciężkiego wypadku, ciężkich obrażeń lub śmierci − zostanie ona zwiększona z 12 lat do 16 lat pozbawienia wolności.

REKLAMA