REKLAMA

Jeep Grand Cherokee Trackhawk - mocarna bestia na kołach

Na salonie w Nowym Jorku Jeep pokaże swoje najmocniejsze auto w historii. Jeep Grand Cherokee Trackhawk otrzyma silnik z Challengera Hellcat pojemności 6.2 l i mocy 707 KM.

Jeep Grand Cherokee Trackhawk
Jeep Grand Cherokee Trackhawk

Produkowany od 2010 roku Grand Cherokee doczekał się jeszcze mocniejszej wersji od  dotychczas topowej SRT o mocy 468 KM. Trackhawk ma 707 KM i aż 881 Nm momentu obrotowego. Silnik V8 o pojemności 6.2 l korzysta z kompresora. W układzie przeniesienia zastosowaną skrzynię automatyczną o ośmiu przełożeniach. Oczywiście napędzane są wszystkie cztery koła. Nowa wersja jest nie tylko najmocniejszym, ale również najszybszym autem w historii tej amerykańskiej marki.

Największe wrażenie robi nie sama moc,co same osiągi. Producent podaje przyspieszenie od 0-60 mil (97km/h) w zaledwie 3,5 sekundy,, zostawiając na pobitym polu praktycznie wszystkie spalinowe SUV-y, a także wiele aut sportowych. Ćwierć mili ma pokonać w 11,6 s. Prędkość maksymalna wynosi 290 km/h. W standardzie otrzymamy m.in. elektronicznie sterowany tylny dyferencjał o ograniczonym uślizgu. Co ciekawe, wyglądem nowa wersja Grand Cherokee nie różni się zbytnio od wersji SRT. Głównym wyróżnikiem są emblematy umieszczone na karoserii oraz poczwórny wydech. Auto waży prawie 2,5 tony, ma nowe hamulce Brembo z tarczami o średnicy 400 mm (przód) i 350 mm (tył), które mają zatrzymać auto ze 100 km/h na dystansie zaledwie 34,7 m.

REKLAMA

W kabinie obrotomierz umieszczono centralnie, a ekran multimediów ma, podobnie jak w innych wersjach, przekątną 8,4 cala. Nowa wersja trafi na rynek USA w trzecim kwartale tego roku i jej cena będzie się zaczynać od 85 000 dolarów. Nie wiadomo jeszcze, czy auto trafi do Europy, ale trzeba przyznać, że robi wrażenie.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA