Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Jeździmy Seatem Alhambrą po faceliftingu

Największe zmiany zaszły w "oprogramowaniu" liftingowej Alhambry. Doszły też zmodernizowane i czystsze silniki, zamontowano też szereg udogodnień dla rodzin z dziećmi. Czytaj, wrażenia z pierwszego kontaktu "face to face" z Seatem Alhambrą po faceliftingu.

Seat Alhambra po faceliftingu niewiele zmienił się pod kątem stylistycznym, o czym już pisaliśmy. Wewnątrz ilość miejsca nie uległa zmianie. Każdy z pasażerów ma do dyspozycji niezależny fotel. Wygodna rzecz, ale znajoma z wersji z przed modyfikacji.

Alhambra jest autem prorodzinnym, o czym świadczą zintegrowane foteliki dziecięce, praktyczne stoliki, liczne schowki, czy indywidualne nawiewy dla każdego podróżującego. To w zasadzie nic nowego w dużym Seacie.

Gdzie więc zmiany? Najwięcej jest ich pod maską. Wszystkie silniki są mocniejsze i ekonomiczniejsze o 10%. Pojawił się także nowy zestaw nawigacyjno-multimedialny, który za pomocą systemu MirrorLink pozwala łączyć się ze smartfonem i korzystać z jego aplikacji na ekranie samochodowym.

Więcej o wrażeniach z jazdy Alhambrą przeczytasz we wrześniowym wydaniu auto motor i sport już 14 sierpnia.

zobacz galerię

Zobacz także:
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 105 600 PLN
Dostępne nadwozia: van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij