[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.7

Kajetanowicz na podium Rajdowych Mistrzostw Świata - zdaniem Obrockiego

Dobry występ w Rajdzie Korsyki. Wystartowały dwie polskie załogi i obie osiągnęły metę na medalowych pozycjach. W efekcie Polacy są liderami mistrzostw świata.

Rajd Korsyki to wyjątkowa i specyficzna runda mistrzostw świata. Rajd w całości na nawierzchni asfaltowej, rozgrywany na wąskich, nieprzytomnie krętych drogach i dróżkach w bardzo górzystym i skalistym terenie. Na tak krętej trasie nie ma nadzwyczajnych prędkości (a więc używa się w miarę "krótkich" skrzyń biegów i szybkość maksymalna aut nie jest imponująca) za to arcydecydującym czynnikiem jest dobre podyktowanie mało widocznej trasy, a więc dobry pilot i umiejętność dobrego opisania odcinków. To jedyny rajd z tak wielką liczbą zakrętów i jedyny, w którym z opisu wyrzuca się czasem niektóre słowa, bo pilot nie zdąży ich przeczytać, a kierowca zrozumieć.

Udział Polaków w mistrzostwach świata jest w ostatnich latach nienachalny, w królewskiej, superciężkiej kategorii WRC nie mamy absolutnie nikogo, więc bardzo cieszy fakt, że na Korsykę pojechały aż dwie polskie załogi w mocnych autach kategorii R5. Że pojedzie młody Łukasz Pieniążek z Kamilem Hellerem Fordem Fiestą R5, było wiadomo od dawna. Wielkim wydarzeniem jest natomiast pojawienie się wreszcie na starcie naszego arcymistrza, trzykrotnego mistrza Europy Kajetana Kajetanowicza. Dzięki mocnemu wsparciu Lotosu udało się wszystko poukładać, zdobyć dobry samochód VW Polo GTI R5 i z bardzo doświadczonym pilotem Maćkiem Szczepaniakiem ruszyć na podbój świata. To pierwszy oficjalny pełny sezon Kajetana w mistrzostwach świata. Trochę późno, bo tuż przed startem na Korsyce Kajetan obchodził 40 urodziny. Szkoda, że tak wielki talent musi w polskim sporcie tak długo czekać na możliwość rywalizacji na najwyższym poziomie.

Druga załoga, Pieniążek - Heller, startuje w nowo utworzonej dość dziwacznej kategorii WRC 2 Pro utworzonej przy wsparciu fabryk produkujących rajdówki. Liczono, że każda fabryka zrobi tych aut jak najwięcej i będzie nowa ciekawa rywalizacja. Ostatecznie trzej producenci zbudowali na siłę po jednym aucie, więc frekwencja jest na razie komiczna, średnio po dwa auta na każdym rajdzie. Mając trochę kasy wystarczy więc jechać z dowolną szybkością, a na mecie zdobywa się świetne ostatnie, drugie miejsce i srebrny medal. Ale dobrze, że dla młodych ludzi powstała jakaś ścieżka awansu. Kajetan w kategorii WRC 2 miał na starcie bogaty bukiet mocnych konkurentów. Obok Łukasza stanął tylko jeden, fakt, że mocny rywal - Fin Rovanpera junior.

REKLAMA

REKLAMA

W superciężkiej wadze WRC jak zwykle cztery fabryki - Hyundai, Citroen, Toyota i Ford. Zgrzyt przed startem w zespole Hyundaia, bo zabrano auto Mikkelsenowi i za kierownicą usiadł Sordo. Od startu dzieje się dużo. Już pierwsze metry sypią niespodziankami. Arcymistrz wszech czasów, emeryt na pół etatu Sebastien Loeb, wali w przydrożną barierę. Na szczęście daje się jechać dalej. Meeke łapie kapcia. Nasz Pieniążek też uderza w coś przodem. Chwilę później Meeke kolejny raz w coś uderza i uszkadza zawieszenie.

W WRC 2 debiutant Kajetan, roztropnie na piątym miejscu, ale bliziutko czołówki. W WRC 2 Pro Pieniążek na ostatnim, drugim miejscu. Poprzedzający go, wyraźnie szybszy Rovanpera jedzie za ostro, wypada z trasy i Łukasz w jednoosobowej stawce zostaje liderem. Przyspiesza Kajetanowicz, jest już w WRC 2 czwarty, ale łapie kapcia, zmienia koło na odcinku i spada z powrotem na 5. miejsce. Rusza w pościg, ale w nowym VW Polo pada wspomaganie kierownicy. Znowu strata, jednak po naprawie świetna jazda i przy błędach konkurencji awans na 3. miejsce.

Na czele rajdu świetna rywalizacja, taka w jednej sekundzie, Neuville'a i Evansa. Szybszy jest Evans i gdy widać już metę całego rajdu, łapie kapcia i jadąc na feldze jednak przegrywa rajd. Ostatecznie wygrywa Neuville przed Ogierem, Evansem, Sordo i Suninenem. W klasyfikacji sezonu po tym zwycięstwie liderem jest Neuville, a zespołowo jego team Hyundai. W WRC 2 Pro Łukasz Pieniążek po różnych przygodach i raczej śmiesznej rywalizacji z samym sobą wygrywa tę jednoosobową klasyfikację i... zostaje liderem mistrzostw świata w tej kategorii! Mamy Polaka tak wysoko. Jeśli nikt się nie pojawi to spokojnie walcząc z samym sobą może z tego wyniknąć całkiem dobry wynik na koniec roku. W WRC 2 po licznych przygodach swoich i konkurentów (wiceliderowi spaliło się auto) Kajetan z Maćkiem dojeżdżają na metę jako trzeci. To dobry debiut w mistrzostwach świata. Na nowej, nieznanej trasie, w nowym, nieznanym aucie. Uzyskiwane przez Kajetana czasy pokazują, że pomimo dość długiej przerwy nie zapomniał, jak się szybko jeździ i możemy w tym sezonie liczyć na całkiem dobre wyniki. Nie wykluczając medalu. Trzymajmy kciuki.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij