REKLAMA

Karol Basz z pierwszym zwycięstwem w sezonie

Karol Basz i Vito Postiglione podczas wyścigu nie stracili ani odrobiny ze swojego tempa, które prezentowali przez cały weekend Lamborghini Super Trofeo Europe na torze Monza. Polsko-włoska załoga startowała z drugiego pola, zamieniając je na zwycięstwo w finałowym wyścigu weekendu.

Karol Basz i Lamborghini Huracan Super Trofeo EVO
Karol Basz i Lamborghini Huracan Super Trofeo EVO

Karol Basz rozpoczynał wyścig, startując z drugiego pola, które wywalczył w kwalifikacjach. Po starcie udało mu się bez problemów utrzymać na drugim miejscu i gonić prowadzącego Dennisa Linda, cały czas czyhając na jego błąd. 

Tuż przed zmianą kierowców na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, który przyblokował rywalizację. Sędziowie zdecydowali się także na przesunięcie obowiązkowej zmiany, jednak załoga Imperiale była w ten weekend zbyt szybka, aby cokolwiek mogło wpłynąć na wynik zawodów.

Gdy samochód bezpieczeństwa zjechał do alei serwisowej, kierowcy przejechali jedno okrążenie "na ostro", po czym otwarto okno zmian. Basz jako pierwszy odwiedził swoich mechaników i przekazał samochód Vito, który przejechał okrążenie na zupełnie pustym torze i  bez problemów objął prowadzenie, kiedy wszyscy zakończyli obowiązkową zmianę kierowców.

REKLAMA

REKLAMA

Karol Basz i Lamborghini Huracan Super Trofeo EVO
Karol Basz i Lamborghini Huracan Super Trofeo EVO

Później Włoch narzucił takie tempo, że przed końcem wyścigu miał prawie 20 sekund przewagi nad drugim zawodnikiem.

- To był świetny weekend i wymarzony debiut. Wczorajsza usterka pozostawia pewien niedosyt, jednak wracamy ze zwycięstwem i wiemy, że możemy wywalczyć ich znacznie więcej. Dzisiaj realizowaliśmy taktykę zespołu - ja miałem utrzymać drugie miejsce do zmiany kierowców. To się udało, potem zjechaliśmy w idealnym momencie na zmianę i Vito mógł wykorzystać swoje miażdżące tempo bez problemów dowożąc zwycięstwo do mety. Jestem zachwycony i mam nadzieję, że będziemy równie szybcy podczas kolejnych rund - powiedział Karol Basz po weekendzie na Monzy.

REKLAMA

Karol Basz i Lamborghini Huracan Super Trofeo EVO
Karol Basz i Lamborghini Huracan Super Trofeo EVO

Lamborghini Super Trofeo jest najszybszym pucharem monomarkowym na świecie, organizowanym przez markę Lamborghini. W trakcie weekendu rozgrywane są dwa 50-minutowe wyścigi, w trakcie których kierowcy zmieniają się za kierownicą w połowie dystansu.

W tegorocznej stawce zgłoszonych zostało prawie 50 identycznych Huracanów Super Trofeo EVO. Dobrze znana konstrukcja flagowego modelu włoskiej marki została dostosowana na potrzeby wyścigów, a przed sezonem 2018 dodatkowo poprawiona - zmodyfikowana aerodynamika oraz usprawnienia jednostki napędowej pozwalają na wykręcanie czasów okrążeń o około 1,5 lepszych niż w zeszłym roku. 

REKLAMA

REKLAMA

Karol Basz i Lamborghini Huracan Super Trofeo EVO
Karol Basz i Lamborghini Huracan Super Trofeo EVO

Karol Basz ściga się dla zespołu Imperiale Racing - włoskie utytułowanej ekipy, która w poprzednich latach sięgała po tytuły właśnie w Lamborghini Super Trofeo Europe. Jego zmiennikiem jest Włoch Vito Postiglione, który w ubiegłym roku został sklasyfikowany na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej pucharu.

Kalendarz Lamborghini Super Trofeo Europe 2018: 
20 - 22 kwietnia: Monza (Włochy) 
18 - 20 maja: Silverstone (Wielka Brytania) 
22 - 24 czerwca: Misano (Włochy)
26 - 28 lipca: Spa-Francorchamps (Belgia)
14 - 16 września: Nurburgring (Niemcy)
14 - 16 listopada: Vallelunga (Włochy) - Super Trofeo World Final

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA