REKLAMA

Kiedy ruszą dopłaty do aut elektrycznych w Polsce?

Rząd pracuje nad zwolnieniem dopłat do samochodów elektrycznych od podatku dochodowego. To jedna z przyczyn opóźnień przy uruchomieniu pierwszej transzy dopłat.

Renault Zoe 2019 Materiały prasowe
Renault Zoe 2019

Dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych w Polsce weszły niedawno w decydującą fazę, ale napotkały na przeszkody. Kiedy możemy spodziewać się uruchomienia pierwszej transzy? Ma to nastąpić w pierwszym kwartale 2020 roku, ale dokładnej daty wciąż nie podano.

Odpowiednie rozporządzenie w sprawie wsparcia osób fizycznych przez Fundusz Niskoemisyjnego Transportu zostało podpisane przez ministrów energii i finansów, inwestycji i rozwoju, a następnie skierowane do publikacji w Dzienniku Ustaw już na początku listopada. Sprawa się jednak przeciąga.

Powodem były niejasności związane choćby z opodatkowaniem takiej dopłaty, która w myśl przepisów mogłaby zostać obciążona podatkiem dochodowym. Z tym problemem ustawodawcy uporali się dopiero teraz.

W miniony piątek Sejm uchwalił nowelizację ustawy o PIT i CIT, która zakłada zwolnienie od podatku dochodowego od osób fizycznych i od osób prawnych wparcia udzielanego ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. Te środki to właśnie dopłaty do zakupu aut elektrycznych.

Zobacz także: Volkswagen w elektrycznej ofensywie

REKLAMA

REKLAMA

To jeszcze nie koniec drogi legislacyjnej, bo nowela trafi teraz do Senatu. W Sejmie przeszła jednak zdecydowaną większością głosów, bowiem za uchwaleniem było 430 posłów, trzech było przeciw, a 10 wstrzymało się od głosu.

Zwolnienie dopłat z podatku ma przyczynić się do zwiększenia zainteresowania tą formą wsparcia ze środków FNT. Autorzy nowelizacji mówią także o jej „korzystnym wpływie na działalność mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw działających w obszarze usług publicznego transportu zbiorowego, innowacji oraz sektora motoryzacji”.

Ile samochodów elektrycznych jest w Polsce?

Jak przedstawia się obecnie sytuacja na polskim rynku samochodów z napędem elektrycznym? Na tle Europy Zachodniej jesteśmy w dalekim tyle i do realizacji zakładanej przez rząd liczby 1 miliona rejestracji takich pojazdów do 2025 roku mamy bardzo daleko.

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) oraz Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) opublikowały raport, z którego wynika, że na koniec listopada 2019 roku w kraju zarejestrowanych było dokładnie 8225 pojazdów elektrycznych.

Zobacz także: Volvo XC60 T8 Twin Engine - mocne i prestiżowe

REKLAMA

W tej liczbie zawierają się jednak zarówno auta czysto elektryczne, jak i hybrydy plug-in, z napędem umożliwiającym podróżowanie w trybie elektrycznym przez średnio kilkadziesiąt kilometrów. Same auta w pełni elektryczne stanowią 59 proc. tej liczby, czyli dokładnie 4886 sztuk.

Warto też zaznaczyć, że obecnie zakupy aut elektrycznych przez osoby fizyczne jest praktycznie martwy, bowiem potencjalni klienci czekają na uruchomienie pierwszej puli dopłat.

Jak informują w raporcie PZPM i PSPA, wraz ze wzrostem liczby pojazdów elektrycznych, rozwija się też infrastruktura stacji ładowania. Pod koniec listopada 2019 roku w Polsce działały już 972 stacje ładowania pojazdów elektrycznych, zawierające łącznie 1764 punkty ładowania.

Zobacz także: szukasz samochodu? Tu znajdziesz najlepsze oferty

Komentarze

 (4)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA