REKLAMA

Kobiety w Arabii Saudyjskiej mogą już prowadzić samochody

Rewolucja w Arabii Saudyjskiej. W życie wszedł dekret, który wydał król Salman. Znosi on zakaz prowadzenia samochodów przez kobiety.

Kierowca shutterstock.com
Kierowca

Saudyjska Generalna Dyrekcja Ruchu przeprowadziła wcześniej szeroko zakrojoną kampanię, mającą na celu naukę przepisów ruchu drogowego. Prowadzona była ona pod hasłem "Zaufaj Allahowi i w drogę!". Od niedzieli 24 czerwca kobiety dostały wreszcie zielone światło do samodzielnego prowadzenia samochodu.

Saudyjskie królestwo było ostatnim krajem na świecie, w którym kobiety nie mogły wyrabiać praw jazdy, a prowadzenie przez nie samochodów było prawnie zakazane. Na wprowadzenie zmian saudyjskie kobiety musiały długo czekać, ale w końcu weszły one w życie.

Do tej pory kobiety, chcąc się przemieszczać - nawet odwożąc dzieci do szkoły - musiały korzystać z usług specjalnie zatrudnianego męskiego kierowcy. To jednak sporo kosztuje. Średnio saudyjska rodzina wydawała na ten cel miesięcznie 1000 dolarów.

REKLAMA

REKLAMA

Mówi się, że do zmian przyczyniła się też kwestia ekonomii państwa. Ci kierowcy bowiem przeważnie byli obcokrajowcami, którzy przyjeżdżali z innych krajów, w tym z Indii. Zarabiane przez nich pieniądze w dużym stopniu wypływały więc poza granice Arabii Saudyjskiej.

Przemiana kulturowa w królestwie dokonuje się na naszych oczach i nie dotyczy tylko prowadzenia aut. Saudyjki dopiero kilka dni temu po raz pierwszy w historii królestwa mogły na przykład wejść na stadion narodowy w Rijadzie, gdzie uczestniczyły w uroczystościach związanych z obchodami 87. rocznicy założenia państwa.

REKLAMA

Przypomnijmy, że Arabia Saudyjska to kraj, w którym przestrzegana jest szczególnie surowa interpretacja islamu. Jest jednym z ostatnich krajów na świecie, w których kobiety wciąż obowiązuje wiele ograniczeń. Chodzi na przykład o zakaz wychodzenia z domu bez stroju zasłaniającego twarz i ciało.

Co więcej, jeśli kobiecie nie towarzyszy mężczyzna, ta nie ma prawa podróżować. Kobieta musi mieć też zgodę męskiego opiekuna - ojca, męża, brata lub syna - aby wyjść za mąż, a nawet uzyskać paszport, nie mówiąc o studiowaniu czy nawet poddaniu się medycznym zabiegom.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA