[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Koenigsegg Gemera. Król hipersamochodów (Genewa 2020)

Koenigsegg Gemera to naszym zdaniem najciekawsza premiera tegorocznej Genewy. W tym samochodzie wszystko jest „naj”. Zobaczcie sami.

Koenigsegg Gemera Koenigsegg Gemera

Pomimo faktu odwołania tegorocznego salonu samochodowego w Genewie, Christian von Koenigsegg postanowił przeprowadzić prezentację swoich hipersamochodów na terenie opuszczonych hal wystawienniczych Palexpo w Genewie, na stoisku, które i tak zostało już wcześniej przygotowane dla tej szwedzkiej marki. Jak postanowił, tak zrobił.

Wróćmy jednak do samej premiery. Jest nią Koenigsegg Gemera. Samochód, przy którym wszystkie osiągnięcia i parametry Bugatti Chirona i jemu podobnych hipersamochodów bledną – w niczym nie ujmując tamtym cudownym maszynom. Gemera jest po prostu arcydziełem sztuki motoryzacyjnej.

W wielkim skrócie powiedzmy – Koenigsegg Gemera ma 600-konny silnik spalinowy. Towarzyszą mu jednak silniki elektryczne, dając łączną moc 1700 KM. Dodajmy, że jednostka spalinowa ma dwa litry pojemności. Zaskakujące? No to idźmy dalej.

Koenigsegg Gemera

Silnik ten ma zaledwie trzy cylindry, co sprawia, że każdy z nich ma po około 0,67 litra pojemności. A i to nie koniec, bowiem motor ten pozbawiony jest wałków rozrządu. Zastosowany został nowatorski system Freevalve, nad którym Koenigsegg pracuje od paru lat, a w którym zamiast wałka rozrządu mamy sterowanie pracą zaworów przy pomocy komputera i siłowników. Tyle tytułem wstępu, a teraz nieco więcej szczegółów.

Zobacz także: premiery Genewy 2020 - serwis specjalny

REKLAMA

Koenigsegg Gemera – silnik i napęd

Koenigsegg Gemera jest samochodem o napędzie hybrydowym typu plug-in. Wiemy już, że rolę silnika spalinowego pełni 2-litrowa jednostka o mocy 600 KM i 600 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Przystosowana jest ona do spalania różnego rodzaju paliwa. Skalibrowano ją na bioetanol, chętnie przyjmie metanol lub paliwo E85, ale w „najgorszym” przypadku pojedzie też na zwykłej bezołowiowej.

Łączna moc systemowa napędu to potężne 1700 KM, a moment obrotowy sięga 3500 Nm. Pomagają w tym trzy silniki elektryczne. Jeden zamocowany przy wale korbowym, a dwa pozostałe przy obu tylnych półosiach. Daje nam to napęd na cztery koła oraz system wektorowania momentu obrotowego.

Jak z osiągami? Nietrudno się domyślić, że lepiej niż się spodziewamy. Od 0 do 100 km/h Koenigsegg Gemera rozpędza się w 1,9 sekundy, a rozpędzanie od 0 do 400 km/h zajmować ma mniej, niż w jakimkolwiek konkurencyjnym hipersamochodzie.

Koenigsegg Gemera

Wspomnieliśmy, że Gemera jest hybrydą plug-in. Takie rozwiązanie Christian von Koenigsegg podaje jako optymalne pod względem równowagi między osiągami samochodów elektrycznych, a ich masą, wynikającą z dużej liczby ogniw. Tutaj rezygnacja z ciężkich akumulatorów na rzecz mniejszego zapasu energii równoważona jest przez mocny i oszczędny silnik spalinowy, dając wymierne korzyści.

Na samym tylko prądzie Koenigsegg Gemera pokonać może do 50 km, ale maksymalna prędkość w tym trybie to nawet 300 km/h. Łączny jednak zasięg, o jakim pan von Koenigsegg powiedział podczas prezentacji, to aż 1000 kilometrów.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

REKLAMA

Koenigsegg Gemera – nadwozie i wnętrze

Przejdźmy jeszcze do innych ciekawostek. Otóż Koenigsegg Gemera, przy wszystkich cechach rasowego hipersamochodu, okazuje się być rodzinnym Gran Turismo. Ma bowiem cztery fotele, na których wygodnie zasiądzie czwórka rosłych pasażerów – szef szwedzkiej marki mówi, że zmieszczą się tam czterej dwumetrowcy.

Jakby tego było mało, każdy z nich może zabrać ze sobą bagaż, bowiem z tyłu za silnikiem zmieszczą się trzy typowe podręczne walizki, a z przodu pod klapą bagażnika jeszcze jedna.

Zajmowanie miejsc odbywa się poprzez otwierane ku górze drzwi. Mają one czujniki zabezpieczające przed uderzeniem w sufit niskiego parkingu lub inną przeszkodę, ale producent zapewnia, że drzwi można otwierać w około 90 proc. standardowych garaży.

Koenigsegg Gemera

O stylistyce pisać nie musimy, wszystko zobaczycie na zdjęciach w naszej galerii – przycisk „Zobacz galerię” jest pod artykułem. Dodajmy jednak, że skorupa wykonana jest z włókna węglowego, a redukcja masy pozwoliła uzyskać łącznie mniej niż 1,9 tony masy własnej. Jak na hybrydowy, czteromiejscowy hipersamochód o 3-metrowym rozstawie osi, to znakomity wynik.

Zobacz także: elektryczny ID.3 to początek wysypu premier VW

REKLAMA

Jak zapewnia Christian von Koenigsegg, auto świetnie radzi sobie zarówno na prostej autostradzie, jak i przy pokonywaniu ciasnych wiraży. Pomaga w tym nie tylko dobry rozkład masy i nisko osadzony środek ciężkości, ale również wspomniany napęd czterech kół oraz – co istotne – system czterech skrętnych kół.

Wszystko to brzmi jak cudowny wynalazek. Tyle nowatorskich i oryginalnych rozwiązań umieszczonych w jednym samochodzie. I dokonał tego nie wielki producent, a szwedzka manufaktura – teraz już nie tak mała i niszowa jak jeszcze kilka lat temu, ale jednak wciąż firma rodzinna.

Koenigsegg Gemera

Wielkość produkcji Koenigsegga Gemery ograniczona jest do zaledwie 300 egzemplarzy, z czego każdy kosztować ma - w przeliczeniu - około 6,5 mln złotych. Nie mamy informacji, czy cała seria została już wyprzedana, ale jest to wielce prawdopodobne. W końcu to chyba najlepszy rodzinny hipersamochód świata. Nie sądzicie?

Zobacz także: nowa, superszybka ładowarka do aut elektrycznych

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA