[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.2

Koenigsegg Jesko (Genewa 2019)

Koenigsegg Jesko to nowy hipersamochód szwedzkiej marki, pokazany dziś na salonie samochodowym w Genewie.

Koenigsegg Jesko (Genewa 2019) Koenigsegg Jesko (Genewa 2019)

Debiutujący w Genewie Koenigsegg Jesko jest następcą Koenigsegga Agery RS. Na początek wyjaśnijmy dość osobliwą nazwę modelu. Jest ona hołdem dla ojca założyciela marki Koenigsegg – Jesko von Koenigsegga. Piękny gest ze strony syna, nieprawdaż?

Przejdźmy teraz do sedna. Koenigsegg Jesko jest hipersamochodem, a już samo to sprawia, że jest to samochód niezwykły. Ale tak naprawdę to dopiero początek. Bo wystarczy spojrzeć na jego nadwozie, dosłownie obłożone spoilerami. Idźmy jednak dalej.

Koenigsegg Jesko ma być pierwszym hipersamochodem, który przekroczy magiczna granicę 300 mil na godzinę, czyli jakieś 482 km/h. Tego jeszcze nie sprawdzano, ale wszelkie symulacje, przeprowadzone przez producenta, wskazują że tak właśnie będzie. W egzemplarzu z nieco mniejszą liczbą spoilerów – bo taka też powstanie.

Zobacz także: gorące premiery Genewa Motor Show 2019

REKLAMA

Koenigsegg Jesko (Genewa 2019) Koenigsegg Jesko (Genewa 2019)

A jeśli przy tym jesteśmy. Producent zapowiedział, że Koenigsegg Jesko zostanie wyprodukowany w łącznej liczbie 125 egzemplarzy, a produkcja wyniesie do 50 egzemplarzy rocznie. Cena startować ma od poziomu około 3 mln dolarów, bez podatku. Ale spokojnie, chętni znajdą się bardzo szybko, o ile już nie wykupili całej puli.

Do napędu Koenigsegga Jesko służy potężna maszyneria. Łączna moc sięgać ma nawet 1600 koni mechanicznych, przy użyciu bioetanolu E85 jako paliwa. Z kolei zwykła benzyna zalana do baku wyciśnie z silnika wciąż niemałe 1280 KM. Moment obrotowy sięga maksymalnie 1500 Nm w zakresie 2 700 – 6 170 obr./min.

REKLAMA

Koenigsegg Jesko (Genewa 2019) Koenigsegg Jesko (Genewa 2019)

Jednostka napędowa to „zaledwie” 5-litrowe V8. Jest jednak podwójnie doładowane, ze wsparciem elektrycznie napędzanego kompresora, niwelującego efekt turbodziury. Napędza go powietrze z 20-litrowego zbiornika. Silnik wkręca się maksymalnie na 8 500 obr./min, generując niezapomniany, rasowy dźwięk.

Siły napędowe przekazywane są na koła za pośrednictwem opracowanej przez Koenigsegga ultraszybkiej skrzyni biegów, nazwanej Light Speed Transmission. Przekładnia ma dziewięć przełożeń i jest „wielosprzęgłowa”. Nie posiada tradycyjnych synchronizatorów, co pozwala na błyskawiczne przerzucenie przełożeń, np. z siódmego na czwarte, bez oczekiwania na synchronizację.

REKLAMA

Koenigsegg Jesko Koenigsegg Jesko

Zawieszenie Koenigsegga Jesko zapobiega nurkowaniu tyłu podczas gwałtownego startu, utrzymując poziom w każdej sytuacji. Po raz pierwszy użyto także systemu skrętnych kół tylnych. A jeśli przy kołach jesteśmy, te są zbudowane z włókna węglowego i są najlżejsze w historii marki. 20-calowe obręcze ważą po 5,9 kg każda, a 21-calowe po 7,7 kg.

Na koniec parę słów o pakiecie aerodynamicznym, który jest mocno rozbudowany. Jesko może wygenerować docisk rzędu 800 kg przy prędkości 250 km/h, 1000 kg przy 275 km/h do nawet 1400 kg przy prędkości maksymalnej. Wspomniane 482 km/h Jesko osiągnie w wersji z mniejszym dociskiem.

Zobacz także: gorące premiery Genewa Motor Show 2019

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij