[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Koenigsegg Regera pobił rekord Agery RS

Około dwa lata temu Koenigsegg Agera RS pobił rekord ustanowiony przez Bugatti Chirona. Teraz w bratobójczym pojedynku górą jest inny Koenigsegg – Regera.

Koenigsegg Regera Koenigsegg Regera

Koenigsegg pobił swój własny rekord. Chodzi o próbę, w której samochód rozpędza się od 0 do 400 km/h, a następnie natychmiast hamuje, również do zera. W próbie wykonanej 23 września na szwedzkim lotnisku Rada, kierowca fabryczny Koenigsegga Sonny Persson wykonał tę próbę w czasie 31,49 sekundy.

Warunki pogodowe były bliskie ideału. Temperatura powietrza wynosiła 16 stopni Celsjusza, wysokość nad poziomem morza to 70 metrów, a dzień był pogodny. W takich okolicznościach szwedzki 1500-konny hipersamochód, ze szwedzkim kierowcą, dokonali czynu niezwykłego.

Jest oczywiście nagranie tego wydarzenia – prezentujemy je na końcu artykułu. W tym miejscu warto dodać, że dotychczasowy rekord należał do tej samej marki, ale innego modelu. Koenigsegg Agera RS 4 listopada 2017 roku rozpędził się do 400 km/h i zahamował w czasie 33,29 sekundy.

Pikanterii tamtemu wydarzeniu dodawał fakt, że zaledwie około miesiąc wcześniej swój rekord w tej kategorii ustanowił Bugatti Chiron, prowadzony przez byłego kierowcę Formuły 1 i dwukrotnego triumfatora wyścigu Indianapolis 500 Juana Pablo Montoyę. Chiron swoją próbę wykonał o wiele wolniej – biorąc pod uwagę wartości procentowe – bo w czasie 41,96 sekundy.

Zobacz także: mocniejszy od Chirona - Bugatti Centodieci

REKLAMA

REKLAMA

Wracając do osiągnięcia Koenigsegga Regery, warto dodać kilka liczb. Otóż na przyspieszenie od 0 do 400 km/h szwedzkiemu hipersamochodowi potrzeba było zaledwie 22,87 sekundy. Zatrzymanie do zera odbywało się natomiast w niewiarygodnym tempie 8,62 sekundy.

Ciekawostką jest fakt, o którym sam Christian von Koenigsegg mówi na końcu filmu. Wspomina bowiem o tym, że udało się pobić parę rekordów. Nie mówi tylko o tym jednym. Co więcej, kiedy ktoś z grupy pyta o prędkość maksymalną i Christian von Koenigsegg mówi, że na to przyjdzie czas, a prędkość Regery i tak jest duża, kierowca testowy skwitował to słowami „potrzymaj mi piwo”. Po czym przekazał faktycznie butelkę Christianowi i udał się w stronę samochodu.

Czy możemy się spodziewać, że Regera zbliży się do niedawno osiągniętej przez podrasowanego Bugatti Chirona prędkości 304,774 mil na godzinę, czyli nieco ponad 490 km/h? Cóż. Skoro poprzednik – Agera RS, podczas jednej z prób pojechała ponoć aż 458 km/h, to możliwe że Regera RS osiągnie o wiele wyższą prędkość, choć trudno przypuszczać, żeby było to aż 490 km/h.

Z drugiej strony to Koenigsegg i jego Agera RS wciąż są tymi oficjalnymi rekordzistami prędkości, z wynikiem 447,2 km/h. Bugatti Chiron wykonał bowiem swoją próbę tylko w jednym kierunku, natomiast rekord uznawany jest jako średnia prędkość z dwóch przejazdów, wykonanych w przeciwnych kierunkach.

Pozostaje nam więc czekać na ogłoszenie Koenigsegga odnośnie pozostałych rekordów. Możliwe, że o pobicie rekordu prędkości Chirona pokusi się nowy hipersamochód Koenigsegg Jesko.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij