[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Koniec obowiązku wożenia dowodu rejestracyjnego coraz bliżej

Rząd zajmie się projektem ustawy, która zdejmie z kierowców obowiązek posiadania przy sobie dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia wykupienia polisy OC. Obecnie za brak tych dokumentów grozi mandat.

Prawo jazdy Prawo jazdy, fot. shutterstock

Kierowcy samochodów zarejestrowanych w Polsce i poruszających się po polskich drogach nie będą musieli wozić dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia ubezpieczenia OC - tak zakłada projekt ustawy, którym we wtorek zajmie się rząd.

Za projektem zmian, które mają ułatwić życie kierowcom i uchronić ich przed mandatem "za roztargnienie", jest ministerstwo cyfryzacji. Wprowadzenie takiej możliwości jest związane z kolejnym etapem wdrażania nowego systemu CEPiK, który zawiera wszystkie te informacje w swojej bazie.

REKLAMA

REKLAMA

mDokumenty coraz bliżej

Przypomnijmy, że Obecnie, kiedy policjant w czasie kontroli stwierdzi brak prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego oraz potwierdzenia zawarcia umowy na polisę OC, kierowca zapłaci mandat - po 50 zł za każdy dokument. To nic, że wszystko to znajduje się w bazach, do których policja ma dostęp. Płacimy i już. To ma się jednak zmienić.

A zmieni się nie za sprawą wprowadzenia nowego taryfikatora mandatów, a czegoś zgoła innego. Ministerstwo Cyfryzacji planuje wdrożyć mDokumenty. Chodzi o możliwość zidentyfikowania tożsamości danej osoby, a w przypadku kierowców także tego, czy ma uprawnienia, czy wykupił OC, a samochód nie jest kradziony i ma ważny przegląd. Nie trzeba już będzie wozić wszystkiego ze sobą.

Wszystkie dokumenty kierowcy i pojazdu, czyli prawo jazdy, dowód rejestracyjny samochodu, w którym jest też potwierdzenie badania technicznego oraz dokument ubezpieczeniowy, mają się znaleźć w aplikacji mDokumenty dostępnej w telefonie w drugiej połowie 2018 roku. Uzależnione jest to od wdrożenia drugiej części CEPiK-u, czyli CEK (Centralnej Ewidencji Kierowców). Ta usługa wymaga również inwestycji po stronie policji.

REKLAMA

Jak to działa? Rejestrując się w usłudze, podasz numer telefonu. W razie konieczności, na przykład w czasie kontroli, podasz policjantowi podstawowe dane - imię, nazwisko i PESEL. Funkcjonariusz skorzysta z platformy dostępnej dla niego w radiowozie (to właśnie wspomniana wcześniej "inwestycja po stronie policji) i poprosi o tymczasowy kod dostępu, który przyjdzie do ciebie SMS-em. Jak w banku w przypadku dokonywania przelewów.

Co w razie rozładowania baterii lub braku zasięgu sieci? Jest na to sposób, bo policjant może skontaktować się z komendą lub użyć innej drogi uzyskania tych danych.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij